AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - H » HARDCORE SUPERSTAR - Dreamin’ In A Casket (2007 Gain)
HARDCORE SUPERSTAR - Dreamin’ In A Casket (2007 Gain)

01. Need No Company
02. Medicate Me
03. Dreamin' In A Casket
04. Silence For The Peacefully
05. Sophisticated Ladies
06. Wake Up Dead In A Garbagecan
07. Spreadin' The News
08. This Is For The Mentally Damaged
09. Sensitive To The Light
10. Lesson In Violence
11. Sorry For The Shape I'm In
12. No Resistance






SKŁAD:
Jocke Berg (Wokal)
Thomas Silver (Gitara)
Martin Sandvik (Bas)
Magnus "ADDE" Andreasson (Perkusja)



Na poprzedniej płycie Hardcore Superstar ustawili sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Zespół gra już od kilku ładnych lat, ale ich kariera nabrała prędkości dopiero po wydaniu „Hardcore Superstar”. W związku z tym obawiałem się, że był to tylko chwilowy przebłysk weny twórczej i że nie powtórzą sukcesu, jaki odniósł ten album.
Niedawno światło dzienne ujrzało nowe dziecko Szwedów - „Dreamin’ In A Casket”. Z obawą odpaliłem płytkę, lecz trzymałem kciuki za nowe kompozycje. Okazało się, że nie jest to kontynuacja poprzedniczki w linii prostej. „Dreamin’ In A Casket” nie porywa w całości od pierwszego przesłuchania, tak jak „Hardcore Superstar”. Poczułem się odrobinę rozczarowany i darowałem sobie kolejne słuchanie.
Jednak po jakimś czasie pomyślałem sobie, że przecież ten krążek nie może być kiepski! Wiecie, taki impuls… Właśnie on uratował „Dreamin’ In A Casket” przed zapomnieniem i pokazał, jak bardzo ta płyta jest za-je-bi-sta! Po kolejnych kilku przesłuchaniach mogę śmiało stwierdzić, że trzyma wyznaczony poziom.
Dla tych, którzy słyszeli „Hardcore Superstar”, to może być koniec recenzji. Tak, nowa płyta jest tak samo dobra, jak poprzednia. I to starczy. Nie pogubcie butów w drodze do sklepu! Jednak nie wszyscy pewnie znają chłopaków, którzy „nie celebrują niedziel”…
W płytkę trzeba się nieco wgryźć, ale naprawdę warto! Nie jest to wgryzanie się porównywalne z wgryzaniem w progresywne dźwięki, ale jakoś trzeba się nauczyć refrenów hehe… Szwedzi mają do hard rocka wielki talent, to trzeba im przyznać! To chyba jedyny kraj, gdzie ten gatunek praktycznie nigdy nie miał się źle, nie przeżywał kryzysu. Hardcore Superstar odświeżyli skutecznie nieco wymęczoną formułę i stworzyli już drugą powalającą na kolana płytę. Tak powinien brzmieć hard rock A.D.2007! A jeśli ktoś mi tu zacznie smęcić, że z taką muzyką to na dyskotekę… To niech mi tylko powie, gdzie ona jest!

9/10
Wisien
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  37,005,276 unikalne wizyty  Top Top