AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - E » EGOISTIC - Sacramental Devotion (2013, self-released)
EGOISTIC - Sacramental Devotion (2013, self-released)
01. Let the Sorrow Heal (05:19)
02. On Highest Altitude (05:50)
03. Don't Believe (04:25)
04. Nothing But the Shame (06:01)
05. Declaration of Solitude (05:29)
06. Scorn (05:06)
07. God Bless Stupidity (01:57)
08. Amen (05:27)
09. Sacramental Devotion (07:09)







SKŁAD:

Szymon S. Priebe (wokal, gitara)
Przemek Kiełpiński (gitara)
Adam "Dex" Napora (bas)
Michał Kośmider (perkusja)



Po bardzo dobrej debiutanckiej płycie, grupa Egoistic przygotowała nowy album, w którym znalazł się ciąg dalszy zmagań z życiem bohatera poprzedniego krążka. Poprzednia płyta bardzo mi się podobała, a teraz mogę ogłosić wszem i wobec, że nowy album zespołu jest równie dobry. Powiem więcej, jest bardzo dobry. Chciałbym powiedzieć, że zespół uczynił jakiś progres, ale trudno być lepszym, jak tym lepszym się już było. A tą płytą grupa tylko potwierdza swoją klasę.

O czym jest krążek najlepiej opisał jego autor, Szymon Priebe: album zaczyna się po traumatycznych przeżyciach, kiedy człowiek nie umie dać upustu swojej frustracji. Nie wie, czy pogrążyć się w smutku, czy we wściekłości. Pojawiają się wątpliwości natury religijnej, przestaje się w cokolwiek i komukolwiek wierzyć (Don’t Believe). Potem przychodzą trzy fazy przejściowe: bunt (Declaration Of Solitude), pogarda (Scorn) i wściekłość (God Bless Stupidity). W końcu przychodzi oczyszczenie i pogodzenie się z sytuacją. Nie zmienia to faktu, że takie przeżycia zostają w nas na zawsze.
Znacie je, doznaliście ich, przeszliście przez wszystkie (a często przez różne inne) fazy w swoim zyciu. Pewnie tak! Życie lubi nas doświadczać, często sprawia nam takie „kuracje”, po których część ludzi wraca, część nie jest w stanie wrócić do tak zwanej normalności.

Podziwiam Szymona i jego kolegów za precyzję, za przecudowne przeniesienie własnych (bohatera albumu) problemów wewnętrznych, zarówno na czytelne teksty, jak i na muzykę. Nie jest łatwo oddać taką gamę emocji, wcale przecież nie prostych, wręcz przeciwnie, złożonych, niejednoznacznych emocji. A im się to udało poprzednio, udało się również na tej płycie. Nie ma sensu rozpisywanie się o poszczególnych kawałkach, bo bardzo dużo się w nich dzieje, jest kilka mocnych, szybkich, rozwalających, jest sporo poruszających, czysto prog metalowych fragmentów, jest sporo przerażających krzyków, wyrażających ból i niemoc. Ale bez ostentacji, bez przeginani, bez popadania w jakieś chore klimaty. Prosty opis zmagań z samym sobą przeniesiony na płaszczyznę muzyczno-tekstową. Jak ktoś chce, może wnikać w szczegóły, jak nie chce, może włączyć płytę, zgasić światło i poddać się muzyce. A gwarantuję, że przeżyjecie moc niejednoznacznych emocji.

Napisałem pean, ale nie mogłem inaczej. Według mnie Egoistic to jeden z najciekawszych, najlepszych, najbardziej wartościowych zespołów w tym kraju. Mam nadzieję, że grupa zyska takie uznanie, na jakie w pełni zasługuje.

10/10
Ray

EGOISTIC

**********
EGOISTIC w publikacjach Agencji Metal Mundus:


- recenzja płyty "No Sleep" na stronie Metal Mundus - LINK
- recenzja płyty "Sacramental Devotion" na stronie Metal Mundus - LINK
- recenzja płyty "SuperEgo" na stronie Metal Mundus - LINK
- recenzja płyty "Critical Negative" na stronie Metal Mundus - LINK

- wywiad z Szymonem Priebe i Michałem Kośmiderem w magazynie Metal Up! #3 - LINK
- wywiad z zespołem Egoistic na kanale Agencji Metal Mundus na YouTube - LINK

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  36,245,337 unikalne wizyty  Top Top