AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - H » HARRIS Michael - Orchestrate (2006 Lion Music)
HARRIS Michael - Orchestrate (2006 Lion Music)
01. Opus Conceptus
02. String Theory
03. The Mad Composer’s Rage
04. Notes from the Kursk
05. Battle at Storm’s Edge
06. Guiprice
07. Mysterioso
08. Octavian II
09. The Anti Shred
10. Schizo Fort



Skład:
Michael Harris (gitara, bas, klawisze)
Matt Thompson (perkusja)



„....o nie kolejny wirtuoz??? Tylko nie to, błagam, proszę tylko nie wirtuoz gitary... recenzowanie takich płyt to katorga, a w zasadzie 90% albumów niczym się nie różni...wymiatają solówki z prędkością światła...po prostu coś absolutnie nie dla mnie....”

Mniej więcej takie myśli mnie nachodziły, gdy dostałem do zrecenzowania płytę Michaela HARRISA – „Orchestrate”. Na początek może trochę parę słów o samym Mr. Harrisie. Urodził się w Stanach Zjednoczonych i z muzyką miał styczność od dziecka. Pogrywał na trąbce, ale to gitara okazała się „tym czymś”, tym instrumentem, który go pochłonął. Płyta „Orchestrate” to album z roku 2006 i........to cholernie dobry album!! Owszem, Michael popisuje się niemiłosiernie, ale wszystko jest podane w taki sposób, że słucham tego z nieskrywaną przyjemnością.

Album utrzymany jest w klimatach muzyki quasisymfonicznej, kolejne utwory swoją konstrukcją przypominają dzieła wielkich mistrzów...z tym, że „nasz” mistrz zamienił orkiestrę na gitarę i instrumenty klawiszowe. Jest dużo patosu, świetnych melodii, jest czad, są momenty wyciszenia, są ostro tnące gitary i są brzmienia gitary akustycznej. Muszę się pokajać i przyznać, że i w tak wyeksploatowanym do granic możliwości gatunku, jakim niewątpliwie są gitarowe płyty instrumentalne, trafiają się perełki. „Orchestrate” niewątpliwie do takich perełek się zalicza.

Cholernie dobry, mocny album, zdecydowanie najlepsza instrumentalna płyta, jaką dane mi było słuchać ostatnimi czasy...zaszaleję i daję 9,5, bo warto!!!! Skosztujcie tych dźwięków, ta płyta to 50 minut muzycznego kunsztu i wirtuozerii, ale nie tej odhumanizowanej, byle było szybciej od światła i żeby się spod strun kopciło...na tej płycie jest „to coś”, co spowodowało, że taka maruda, jak ja, wraca do niej z przyjemnością....


9,5/10
Piotrek „PM” Michalski


Michael HARRIS
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  37,004,452 unikalne wizyty  Top Top