AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - D » DIRTRED - Transmissions From Below (2018 Self-released)
DIRTRED - Transmissions From Below (2018 Self-released)
01. 666 kHz
02. Black Light
03. The Oath
04. Cutter's Lullaby
05. Reveries
06. Perfect Lies
07. Unraveling The Darkness
08. Of The Lower World
09. Sounds From The Void



Skład:
Sławomir Wojtas (muzyka, gitary)
Andrzej 'Bandyta' Bańdo (teksty, wokal)



Całkiem niedawno w naszej redakcji gościła najnowsza płyta małopolskiej formacji Drown My Day, która w połowie listopada trafiła na sklepowe półki. Gitarzystą tego zespołu od 2011 roku jest Sławomir Wojtas, który jak się okazuje posiada też własną kapelę, która działa pod nazwą DIRTRED. Zespół ten funkcjonuje na polskiej scenie muzycznej od 2009 roku i na początku swojego istnienia był zespołem w pełnym tego słowa znaczeniu. Później przekształcił się w projekt solowy i w takiej formie funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

DIRTRED zgromadził już na swoim koncie 2 EPki: „Demostration” (2010) oraz „All We Know” (2012). Natomiast na początku września formacja wydała swój pierwszy pełnoprawny album studyjny, który został ochrzczony jako „Transmissions From Below”. Na krążku zamieszczono 9 kompozycji, które składają się na 40 minutowy materiał, który przez sam zespół jest określany jako alternative metal. Album ten to połączenie kompozycji Sławka Wojtasa oraz tekstów i wokali Andrzeja Bańdo. Chłopaki znają się jak łyse konie, gdyż wspólne nagrywanie zaczęli już w 2011 roku. Wtedy owocem ich współpracy był wcześniej wspomniany mini-album „All We Know”.

Krążek „Transmissions From Below” rozpoczyna się krótkim, jedno-minutowym intro, podczas którego słyszymy jak następuje włączenie radioodbiornika oraz wyszukiwanie właściwej częstotliwości. Dociera do nas trochę gitar, wokalu, charakterystyczne dla strojenia trzaski i szumy oraz fragmenty różnych audycji radiowych. Motyw ten będzie przewijał się przez cały album. Bardzo często będziemy spotykać odgłosy wyszukiwania stacji, zgrzyty, szumy i piski, które będą pojawiać się w różnych momentach w poszczególnych utworach. Natomiast w ostatnim kawałku „Sounds From The Void” do naszych uszu dotrą obszerne fragmenty dziwnych rozmów przeprowadzanych na radiowej antenie oraz pourywane melodie krążące w eterze na różnych częstotliwościach.

Drugi kawałek na płycie zatytułowany „Black Light” i kolejne to już pełnoprawne metalowe kawałki. Wkraczają szybkie przesterowane gitary i donośne bębny. Pojawiają się liczne zmiany tempa – raz jest szybko i thrashowo, innym razem instrumenty praktycznie zatrzymują się. Riffy obszernymi fragmentami są rwane i typowe dla core’owych kapel. Wokal także jest bardzo różnorodny – od growlu do zdecydowanie spokojniejszego, praktycznie mówionego.

Z kolei, na przykład utwór „Reveries” jest kawałkiem tylko i wyłącznie instrumentalnym. Zaczyna się od monotonnego i „porozciąganego” gitarowego riffu, który wraz z upływającymi minutami przyspiesza coraz bardziej. Dobry przerywnik, który pozwala słuchaczowi na chwilę oddechu przed kolejnymi żwawymi numerami, które mają w sobie zdecydowanie więcej energii.

W kawałku „Unraveling the Darkness” mamy zaś długi fragment zagrany tylko na basie, do którego dopiero po dłuższej chwili dołączają bębny, wokal i gitara. Fajnie, że chłopaki starają się czymś nas zaskoczyć, nie grają szablonowo i nie trzymają się kurczowo jednego stylu.

Jak na wstępie napisałem DIRTRED definiuje swój styl jako „alternative metal” i rzeczy wiście tak jest. Ciężko jest ich wrzucić do jednego worka na przykład z core’owymi kapelami bo zdecydowanie zbyt wiele tutaj elementów charakterystycznych dla innych gatunków. Przekonajcie się sami co ma do zaoferowania Sławomir Wojtas ze swoimi kolegami. Mnie płytka bardzo przypadła do gustu i jestem bardzo ciekawy jaki materiał znajdzie się na kolejnym wydawnictwie grupy.

7.5/10
Piter


DIRTRED @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
**FATHER MERRIN / CLEGANE
- split

**THRONEUM
- Deathcult Conspiracy

- Midnight Curse
**THE HYPOTHESIS
- Illusion Now

**DECAYED
- Of Fire And Evil

**KALIDIA
- The Frozen Throne

**NONAMEN
- Interior's Weather

**MYOPIC
- Myopic

**U.D.O.
- Steelfactory

**PROPHETS OF THE APOCALYPSE
- War Metal

**BEAST IN BLACK
- Berserker

**ILDRA
- Edelland

**DIRTRED
- Transmissions From Below


więcej recenzji
*** DORMANT DISSIDENT **


*** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
***GOMOR
+ Penerra
- New York/ Łódź

***DIAMOND HEAD
+ Blinding Sparks
+ Internal Quiet
- Hydrozagadka/ Warszawa

***POWERWOLF
+ Amaranthe
+ Kissin' Dynamite
- Progresja/ Warszawa

*** PRIMAL FEAR
+ RIOT V
+ Existance
- Nova Chmelnice/ Praga

*** VADER
+ MARDUK
+ Arkona
+ Insidius
- Progresja/ Warszawa

*** Uwolnić Muzykę VII
- Środa Śląska

*** Headbangers Open Air 2018
- Brande-Hörnerkirchen/ Niemcy

*** IRON MAIDEN
+ Killswitch Engage
- Waldbühne/ Berlin

*** Rock&Rose Fest 2018
+ Exumer
+ Decapitated
+ Wolf Spider
+ Alastor
- Leash Eye
- Totem
- Kutno

*** MARDUK
+ Infernal War
+ Arkona
- U Bazyla/ Poznań

*** SEPULTURA
+ Obscura
+ Goatwhore
+ Fit For An Autopsy
- Proxima/ Warszawa

*** FURIA
+ Thaw
+ Sacrilegium
+ Licho
- Progresja/ Warszawa

*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa

*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  32,687,618 unikalne wizyty  Top Top