AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - D » DENOUNCEMENT PYRE - Black Sun Unbound (2016 Hells Headbangers Records)
DENOUNCEMENT PYRE - Black Sun Unbound (2016 Hells Headbangers Records)
01. Abnegate
02. Deathless Dreaming
03. Wounds of Golgotha
04. World Encircler
05. Scars Adorn the Whore in Red
06. Black Sun Unbound
07. Revere the Pyre
08. Witness
09. Transform the Aether
10. Sophrosune



Skład:
Nocturn (wokal, wszystkie instrumenty)
Skogsvandrer (perkusja)



W naszym kraju jeszcze nie zapomniano jak nieźle się młóci death metal, dlatego potrafimy docenić dobrze grające w tym stylu zespoły! Muzycznie australijski DENOUNCEMENT PYRE prezentuje cięższe klimaty, nisko nastrojone gitary, gęsto grane riffy i wykrzykiwane wokale. Przy tym dużo w tych kawałkach życia i energii. Utwory poukładane z głową, sporo w nich kombinowania i słychać, że muzycy są pewni tego, co grają. Na albumie mamy dziesięć równych kompozycji, ale na przykład w utworze „Wounds of Golgotha” zespół odrywa się od death metalowego podłoża obiema nogami i to nie na skutek niezgrabnego wyskoku, lecz efektownego lotu, który sprawia, że przestają obowiązywać już wszystkie prawa - także prawo grawitacji. Dosyć przybrudzone brzmienie gitar, perkusja przypominająca tę z płyty "Death Magnetic" zespołu na M. i bardzo przyjemnie "chodzący" bas, który dosyć często przebija się na sam wierzch. Natomiast początek kolejnego utworu „Revere the Pyre ” zaskakuje nas riffem spokrewnionym z „Roots Bloody Roots” pewnych Brazylijczyków.

Wspomnijmy jeszcze kolejny utwór na tym wydawnictwie - „Sophrosune”, który frapuje wschodnią melodyką, plemienną grą na perkusji i stonowanymi, przyczajonymi wokalami, przypominający klimat muzyczny Deicide, ale uzupełniony o tradycyjny growling. Rozwija się ten utwór z niewyobrażalną lekkością i iście improwizatorską swobodą. Instrumenty zmiksowane są jak należy i wszelkie proporcje są zachowane. Płyta jest bardzo różnorodna pod względem otoczki muzycznej, ale jedynie wybijający się bas jakoś utkwił mi w głowie. I taka jest ta cała płyta - z jednej surowa, szorstka, brudna i toporna, z drugiej lekka, pulsująca, przestrzenna i zwiewna. Powiedziałbym, że to album nie tyle dla fanów death metalu, ile dla publiki lubiącej szeroko rozumianą muzykę metalową .

7/10
Pablo S.


DENOUNCEMENT PYRE @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  33,538,721 unikalne wizyty  Top Top