AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 26.06.2018

- IMPACT FESTIVAL 2018
Zagrają:
- OZZY OSBOURNE
- BULLET FOR MY VALENTINE
- GALACTIC EMPIRE

+ Kraków / Tauron Arena



= 29.06.2018

- THY ART IS MURDER

+ Warszawa / Hydrozagadka





































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - L » LUCIDREAMS - Ballox (2017 self-released)
LUCIDREAMS - Ballox (2017 self-released)
01. Father Forgive Them – Prologue
02. Brains Collide
03. Mighty Stripes
04. Father Forgive Them – Epilogue
05. Ballox



Skład:
Vineesh Venugopal (wokal)
Deepak Vijakumar (gitara)
Jayanth Sridhar (gitara)
Narayan (bas)
Steve Jaby (perkusja)



Od wielu już lat nikogo nie dziwi, że muzyka metalowa dotarła już właściwie do każdego zakątka kuli ziemskiej. Być może są jeszcze takie miejsca, gdzie z powodów politycznych, czy religijnych nie jest zbyt popularna, ale mam nadzieję, że przynajmniej o niej usłyszano. Wciąż jednak są takie państwa, z którymi jakoś ciężko nam połączyć muzykę metalową ze względu na specyfikę społeczeństwa i jego kultury. Na pewno do takich państw należą Indie, z bardzo specyficznym, kastowym podziałem społecznym i z bardzo starą kulturą, tradycją, religią. W ciągu ostatnich lat kilka pochodzących z tego państwa kapel zaistniało już w świadomości europejskich fanów, zatem do tego grona chciałbym dołączyć zespół LUCIDREAMS.

Zespół to podobno już dość wiekowy, bo jego początki sięgają 1994 roku, ale pierwsza jego płyta, czyli omawiany właśnie mini album ukazał się dopiero w kwietniu 2017 roku. I od razu napiszę, że polubiłem ją już po pierwszym jej wysłuchaniu. Bowiem jest w tej muzyce zarówno energia, moc, stylistyka rodem z Europy, a jednocześnie są w niej (nie wiem, czy zamierzone, czy po prostu tak wyszło) tak miłe i oryginalne dla europejskiego ucha elementy, że robi się aż ciepło na duszy.

Ponieważ w otrzymanym przeze mnie press packu znajdowały się tylko pliki dźwiękowe i fotki zespołu, nie udało mi się zebrać więcej informacji o samej grupie, ani też o tekstach śpiewanych przez zespół. Wnosząc jednak już z tytułu pierwszego utworu (Ojcze, przebacz im…) można podejrzewać, czego dotyczy cały koncept albumu. Celowo napisałem koncept, bo cztery pierwsze utwory są tak ułożone, jak by właśnie opowiadały pewną zamkniętą historię. Zresztą zamknięte są prologiem i epilogiem o wspomnianym wyżej tytule. Poza skojarzeniami wynikającymi z tytułów, twierdzenie, że album jest dziełem koncepcyjnym potwierdzają również same kompozycje.

I tu muszę wrócić do wspomnianej już wyżej oryginalności. Albowiem te cztery numery sprawiają wrażenie, jak by były tworzone do rock opery. Mają w sobie ciekawe riffy, sporo ostrych akcentów, a jednocześnie sporą ilość ciekawych, specyficznych, momentami wręcz musicalowych fragmentów. Dużą rolę w takim postrzeganiu tych numerów odgrywa wokalista. Vineesh ma całkiem ciekawy głos, którym świetnie operuje, ale przy okazji potrafi włączyć w swoją angielszczyznę tak niesamowite hinduskie zaśpiewy („Father Forgive Them”), że słucha się jego wokaliz z wielką radością. Bo są niby takie same, jak te, które znamy z innych licznych albumów metalowych, a jednocześnie bardzo wyraźnie słychać ich inność, niepowtarzalność, wyjątkowość. Mnie się bardzo podobają, zwłaszcza, że znakomicie współgrają z proponowaną przez zespół muzyką.

Wspomniałem już, że muzyka LUCIDREAMS ma w sobie elementy kojarzące się z musicalem, ale nie mogę nie wspomnieć, że odnajdziemy w niej elementy znane już dobrze z kompozycji metalowych. Bo zespół dzieli się z nami licznymi thrashowymi riffami (zdecydowanie najbardziej klasycznie thrashowy jest ostatni numer na płycie, czyli tytułowy „Ballox”), heavy metalową melodyką, jak również licznymi prog rockowymi, a nawet jazzowymi („Mighty Stripes”) „udziwnieniami”. Dlatego tego krótkiego materiału słucha się znakomicie, a gdy się kończy, pozostaje niedosyt. Przynajmniej ja tak mam.

Czekam teraz z niecierpliwością na nowy, najlepiej już pełnowymiarowy krążek. Jeśli tylko będzie utrzymany w tym samym stylu, wyrosnę na wielkiego fana tej indyjskiej kapeli.


9/10
Ray


LUCIDREAMS @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU






























** SADISTIK FOREST**
- Morbid Majesties


** KHASM**
- Trinity


** GHOST**
- Prequelle


** VERIKALPA**
- Taistelutahto


** RIOT V**
- Armor Of Light


** TRIVIUM
- The Sin And The Sentence

** JUDAS PRIEST
- Firepower

** GODSMACK
- When Legends Rise

** PHAZM
- Scornful of Icons

** THE CROWN
- Cobra Speed Venom

** BIEGUN ZACHODNI - Pamiętaj kim byłeś
** DEVIL IN THE NAME
- Devil In the Name

** UNtitled
- compilation

** SAMAEL
- Solar Soul

** IRON MAIDEN
- The Book Of Souls

** IZEGRIM
- Beheaded By Trust

** AETHYR
- Uncanny Valley

** PHENDRANA
- Sanctum: Sic Transit Gloria Mundi

** DECONSTRUCTING SEQUENCE
- Cosmic Progression


więcej recenzji
****** JITTERFLOW ******


******* WAR-SAW *******


*** DORMANT DISSIDENT **


***** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** SEPULTURA
+ Obscura
+ Goatwhore
+ Fit For An Autopsy
- Proxima/ Warszawa


*** FURIA
+ Thaw
+ Sacrilegium
+ Licho
- Progresja/ Warszawa


*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa


*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

*** W.A.S.P.
+ GATE Crasher
- Sportovni Hala/ Hluk

*** ICED EARTH
+ Freedom Call
+ Metaprism
- Festsaal/ Berlin

*** MASTODON
+ Russian Circles
- Progresja/ Warszawa

*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Torwar/ Warszawa

*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy

*** MAYHEM
+ Asphyx
+ Dragged Into Sunlight
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Będziesz smażyć się w piekle


*** Hammer Of The Gods


*** Motorhead w studio


*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook

*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  28,595,535 unikalne wizyty  Top Top