AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 20.12.2017

- ELUVEITIE
- SILENT CIRCUS
- VALKENRAG

+ Kraków / Kwadrat



= 22.12.2017

IN BLAST WE TRUST

- UNBORN SUFFER
- FINAL SIX
- ETERITUS

+ Włocławek / Czarny Spichrz




































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » ANTHRAX - Armed And Dangerous (1985 Megaforce Rec.)
ANTHRAX - Armed And Dangerous (1985 Megaforce Rec.)
01. Armed And Dangerous (pre-released version)
02. Raise Hell (pre-released version)
03. God Save The Queen (Sex Pistols cover)
04. Metal Thrashing Mad (live)
05. Panic (live)
06. Soldiers Of Metal
07. Howling Furies



Skład:
Joey Belladonna (wokal 1-5)
Neil Turbin (wokal 6-7)
Scott Ian (gitara)
Dan Spitz (gitara)
Frank Bello (bas 1-5)
Dan Lilker (6-7)
Charlie Benante (1-6)
Greg D’Angelo (perkusja 7)



Wszystko zaczyna się od okładki. Zamiast jakiejś ciekawej grafiki, dostajemy zdjęcie zespołu. Mało tego, zamiast normalnego, pełnowymiarowego albumu grupa serwuje nam mini album. Jeszcze przed włączeniem płyty musiało paść zatem pytanie: o co chodzi? Odpowiedź pojawiła się… na okładce. Zamiast Neila Turbina figuruje lekko śniady, czarnowłosy mężczyzna. Tak, „Armed And Dangerous” to nie tyle prezentacja nowego materiału zespołu, ile prezentacja nowego składu, który – całkiem słusznie – uznany zostanie za najlepszy, jaki przytrafił się zespołowi ANTHRAX.

Kłopoty z Neilem (którego ego – według Scotta – było nie do zniesienia) spowodowały, że zespół postanowił się z nim rozstać. Oczywiście decyzja nie zapadła tak od razu, wszak pozbyć się dobrego wokalisty to nie jest sprawa prosta. Znalezienie jego następcy jeszcze trudniejsza. Na szczęście na drodze grupy stanął ten, którego nazwisko (mimo późniejszych nieporozumień) na zawsze już będzie łączone z Anthraxem – to oczywiście Joey Belladonna - wokalista, któremu zarzucano wiele, że nie potrafi śpiewać, nie umie pisać tekstów, że jest sztywny itd. itp. Tyle tylko, że ciężko sobie wyobrazić karierę zespołu bez jego udziału. A jeśli nawet można znaleźć w nim samym, jego głosie, czy manierze śpiewania jakieś niedoskonałości, to przecież, kto ich nie ma?!

Mini album „Armed And Dangerous”, który ukazał się w 1985 roku nakładem Megaforce Records należy zatem potraktować jako próbę zaznajomienia fanów z nowym obliczem grupy. Jako próbę pokazania możliwości nowego wokalisty, który – według mnie – sprostał zadaniu w stu procentach. Zaśpiewane przez niego utwory nabrały nowego wyrazu. Czy są lepsze to już kwestia gustu, na pewno są inne. Joey śpiewa inaczej, inaczej frazuje, inaczej ma ustawiony głos, nie nadużywa wypadów w górne rejestry, a jeśli już, to jego wokal zdecydowanie łagodniej traktuje uszy słuchacza. Wystarczy posłuchać otwierającego numeru „Armed And Dangerous”, by się o tym przekonać, ewentualnie skonfrontować pierwsze pięć utworów z dwoma ostatnimi, które dodane już zostały do płyty CD, a w których wokalistą był jeszcze Neil Turbin.

Na płycie oryginalnej zamieszczono pięć kompozycji. Otwierający „Armed And Dangerous” zapowiadał nowy krążek, dobrze pokazywał, w jakim kierunku zespół prawdopodobnie pójdzie na nowym krążku. Miał w sobie heavy metalowy rdzeń, ale już był też zdecydowanie ostrzejszy w stosunku do utworów zawartych na debiutanckim albumie. Równie ostrzej zabrzmiały utwory z debiutu, czyli „Metal Thrashing Mad” i zwłaszcza rewelacyjny „Panic”! Bardziej tradycyjny wydaje się być „Raise Hell”, który być może właśnie z tego powodu nie znalazł się na dużym albumie. Jako ciekawostkę zespół zamieścił na płycie słynny utwór Sex Pistols, zatytułowany „God Save The Queen”, który został zagrany bez fajerwerków, ani żadnych istotnych zmian.

Na zakończenie muszę dodać jeszcze jedną ważną informację, związaną ze zmianami w grupie. Albowiem poza Turbinem z zespołem pożegnał się również współzałożyciel Anthraxu – basista Dan Lilker. I w tym wypadku zespół dość szybko znalazł znakomitego zastepcę, swoją drogą kuzyna Charliego Benante – Franka Bello. Jego charakterystyczny bas oraz prezencja sceniczna też stały się jednymi z charakterystycznych cech Anthrax.

EPka jest krótka, ale na tyle interesująca, że wszyscy z utęsknieniem czekaliśmy na nowy duży album zespołu. Zapowiadało się całkiem nieźle.

8/10
Ray


ANTHRAX @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU


























** NORTHERN PLAGUE **
- Scorn The Idle


** GJELDRUNE **
- Prawdu za porog


** PATHOLOGY **
- Pathology


** DARK FOREST
- Land Of The Evening Star

** FOUCALT
- Lost People

** GRIFFAR
- Monastery

** RIVER OF TIME
- Revival

** BRUTAL VISION
- Volume 3

** LUCIDREAMS
- Ballox

** ZARAZA
- Spasms of Rebirth

** DEATH ANGEL
- Killing Season

** CLOSTERKELLER
- Blue

** MORPHOSYS
- The Saw Is Family

** PARADISE LOST
- Medusa

** BESATT **
- Tempus Apocalypsis

** CLOSTERKELLER
- Viridian

** ORDEN OGAN
- Gunmen


więcej recenzji
***** MARTYRDOOM *****


********* GRIN *********


** WATCH OUT STAMPEDE **


*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy


*** MAYHEM
+ Asphyx
+ In Twilight's Embrace
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


*** ARCH ENEMY
+ Jinjer
- Progresja/ Warszawa


*** AIR RAID
+ Savager
+ Stormer
- U Bazyla/ Poznań

*** CLOSTERKELLER
+ Pampeluna
- Czarny Spichrz/ Włocławek

*** SUMMER DYING LOUD
+ Sodom
+ Unleashed
+ Wolfheart
+ i inni
- Aleksandrów Łódzki

*** ROCK & ROSE FESTIVAL
+ Kat & Roman Kostrzewski
+ Alastor
+ Dragon
+ Gomor
- Kutno


*** HEADBANGERS OPEN AIR
- Brande/ Niemcy


*** HAMMERFALL
+ Gloryhammer
+ Lancer
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook


*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


*** Ozzy bez cenzury



więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  25,933,771 unikalne wizyty  Top Top