AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 21.10.2017

GOTHIC NIGHT 2017

- ARSHENIC
- ABSTRAKT
- FLIGHT NIGHT
- BATALION D'AMOUR

+ Poznań / Alternativa



= 21.10.2017

- MAYHEM
- ASPHYX
- DRAGGED INTO SUNLIGHT
- CENTURION
- THUNDERWAR
- DEUS MORTEM

+ Warszawa / Progresja



= 21.10.2017

- HUNTER

+ Zabrze



= 22.10.2017

- HUNTER

+ Bielsko-Biała / RudeBoy



= 23.10.2017

- DYING FETUS
- PSYCROPTIC
- BEYOND CREATION
- DISENTOMB

+ Poznań / U Bazyla



= 26.10.2017

- TRIGGERFINGER

+ Poznań / Blue Note



= 26.10.2017

- HUNTER

+ Świdnica



= 27.10.2017

- ELUVEITIE
- AMARANTHE
- THE CHARM THE FURY

+ Warszawa / Progresja



= 27.10.2017

- HELLISH CROSSFIRE
- RAGING DEATH
- GALLOWER

+ Chorzów / Red & Black



= 27.10.2017

- TRIGGERFINGER

+ Wrocław / Pralnia



= 27.10.2017

- HUNTER

+ Wrocław



= 28.10.2017

- AIRBOURNE

+ Wrocław / A2



= 28.10.2017

- TRIGGERFINGER

+ Warszawa / Proxima



= 29.10.2017

- HUNTER

+ Łódź




































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - O » OBITUARY - Ten Thousand Ways To Die (2016 Relapse Records)
OBITUARY - Ten Thousand Ways To Die (2016 Relapse Records)
01. Loathe
02. Ten Thousand Ways to Die
03. Redneck Stomp (live, The Mayan, Los Angeles)
04. Centuries of Lie (live, The Masquerade, Atlanta)
05. Visions in My Head (live, Baltimore Soundstage, Baltimore)
06. Intoxicated (live, Revolution Center, Boise)
07. Bloodsoaked (live, Irving Plaza, New York)
08. Dying (live, Metro, Chicago)
09. Find the Arise (live, Opera House, Toronto)
10. 'Til Death (live, House of Blues, San Diego)
11. Don't Care (live, Club Red, Phoenix) (world demise)
12. Chopped in Half / Turned Inside Out (live, The Ritz Ybor, Tampa)
13. Slowly We Rot (live, Revolution Live, Fort Lauderdale)



Skład:
John Tardy (wokal)
Trevor Peres (gitara)
Kenny Andrews (gitara)
Terry Butler (bas)
Donald Tardy (perkusja)



Przyznaję, że chociaż nigdy nie byłem wielkim fanem tego zespołu, to w ostatnim czasie dwukrotnie trafiłem na ich koncerty, ale też nie bez przyjemności posłuchałem, zarówno starszych, jak nowszych albumów tej grupy. Ewidentnie załapałem w końcu fenomen tego zespołu, zaczęła do mnie docierać jego – odkładana dotychczas gdzieś na bok – ich muzyka. Kiedy zatem wpadła mi w ręce płyta z dwoma studyjnymi kawałkami i jedenastoma numerami, które zespół zarejestrował podczas kilkunastu koncertów w USA i Kanadzie, nie mogłem odpuścić, posłuchałem i uległem tej muzie w pełni. Mało tego, słuchając tych kawałków, przypominałem sobie dobrą pracę grupy podczas warszawskich koncertów. Zatem czułem się, jak bym ponownie zagościł w Progresji.

Oczywiście odbiór muzyki z krążka jest zdecydowanie inny niż na żywo. Wydaje się grzeczniejsza, potulniejsza, milsza dla ucha, bo zdecydowanie czytelniejsza. Ale jest w niej wciąż ta sama energia, brud, moc i szaleństwo. Wyczuwalna jest atmosfera koncertów, a do tego płyta udowadnia, jak dobrymi muzykami są członkowie OBITUARY (mam nadzieję, że za wiele nie namieszano w studiu), bo wszystkie kawałki zamieszczone na płycie zostały wykonane perfekcyjnie.

Płytę rozpoczynają dwa numery studyjne, który były rodzajem zachęty przed nowym albumem grupy, który ukazał się w marcu tego roku. I o ile tytułowy „Ten Thousand Ways To Die” trafił na krążek „Obituary”, tak pierwszy numer, noszący tytuł „Loathe” nie. A zatem stanowi kolejny ważny powód, by nabyć tę płytę. Bo obydwa numery są naprawdę świetne. Zespół, jak to już wielokrotnie czynił, przygotował te numery w stosowanej przez niego od lat stylistyce, czyli specjalnej odmiany death/ doom metalu, a zresztą w przypadku tych kompozycji, samo określenie „doom” też by wystarczyło. Dostajemy bowiem solidne, potężne, walcowate, obdarzone ciekawymi riffami numery, które pokazują, jakże wielka w grupie jest moc, jaka tkwi w niej siła.

A potem jest już Obituary na żywca. Chcemy tego, co najlepsze, i dostajemy wszystko, co najlepszego ma do zaoferowania ta grupa. Na pierwszy rzut idą utwory z promowanej w tamtym czasie płyty, czyli „Inked In Blood”. Najpierw mocny, thrashowo-doomowy „Redneck Stomp”, który po chwili wsparty został świetnym szybkim, aczkolwiek - jak to w przypadku wielu kompozycji grupy bywa – z ciekawym zwolnieniem, numerem „Centuries of Lie”. A potem już następuje powrót do przeszłości, bo na płytę trafiły numery z trzech płyt z wczesnego okresu działalności zespołu. Z debiutanckiego albumu „Slowly We Rot” zespół rewelacyjnie zaprezentował ostrą, deathową nawalankę w postaci „Intoxicated”, poprawił ciekawymi, właśnie takimi klasycznymi, death/doom metalowymi numerami „Bloodsoaked” i „’Til Death” (cudko!), a na koniec płyty zaserwował sam tytułowy „Slowly We Rot” – kapitalnie wykonany, rewelacyjny numer.

Drugą płytę, czyli wydany w 1990 roku album „Cause Of Death” reprezentują: mocarny „Dying”, niezwykle ostry (z jakże świetną partią świetnie brzmiącego basu) „Find the Arise” i wreszcie medley dwóch numerów „Chopped in Half / Turned Inside Out”, z których zachwyca swą surowością zwłaszcza pierwszy z nich. Jest wreszcie jeden rodzynek z płyty „World Demise”, niezwykle walcowaty, potężnie brzmiący „Don't Care”.

Chociaż dostajemy po sobie trzynaście, w sumie dosć zbliżonych do siebie numerów, to czas spędzony z „Ten Thousand Ways To Die” mija wyjątkowo szybko. I człowiek czuje się syty, czuje się zadowolony. I o to właśnie chodziło.

9/10
Ray


OBITUARY @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU























** CLOSTERKELLER **
- Blue


** MORPHOSYS **
- The Saw Is Family


** PARADISE LOST **
- Medusa


** BESATT **
- Tempus Apocalypsis

** CLOSTERKELLER
- Viridian

** ORDEN OGAN
- Gunmen

** MANILLA ROAD
- Voyager

** ICED EARTH
- Incorruptible

** ACCEPT
- The Rise Of Chaos

** DEATHTALE
- Apocalyptic Deadline

** SILESIAN BUTCHERS COMPILATION
- vol. V

** CRÉATURES
- Le Noir Village

** SKÓRA ŚWIATA
- Skóra świata

** MORTUUS CAELUM
- Ad Libertatem Per Mortem

** ANTHRAX
- Among The Living

** KRV
- Ograma

** ALESTORM
- No Grave But the Sea


więcej recenzji
********* GRIN *********


** WATCH OUT STAMPEDE **


***** CLOSTERKELLER *****


*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** AIR RAID
+ Savager
+ Stormer
- U Bazyla/ Poznań


*** CLOSTERKELLER
+ Pampeluna
- Czarny Spichrz/ Włocławek


*** SUMMER DYING LOUD
+ Sodom
+ Unleashed
+ Wolfheart
+ i inni
- Aleksandrów Łódzki


*** ROCK & ROSE FESTIVAL
+ Kat & Roman Kostrzewski
+ Alastor
+ Dragon
+ Gomor
- Kutno


*** HEADBANGERS OPEN AIR
- Brande/ Niemcy


*** HAMMERFALL
+ Gloryhammer
+ Lancer
- Progresja/ Warszawa


*** QTNOIZZ FEST
+ Iron Maiden Tribute Band
+ Hunter
+ Nocny Kochanek
+Acid Drinkers
+Siq
- Kutnowianka/ Kutno


*** NIGHT DEMON
- U Bazyla/ Poznań


*** CLOSTERKELLER
+ Dark Juliette
- Lizard King/ Toruń


*** KREATOR
+ Sepultura
+ Soilwork
+ Aborted
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


*** Ozzy bez cenzury


*** Głos z ciemności



więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  25,248,404 unikalne wizyty  Top Top