AGENCJA METAL MUNDUS


= 29.06.2017

- NUCLEAR
- CONFLICTED
- TERRORDOME
- MAGGOTH

+ Kraków/ Klub Zaścianek


= 30.06.2017

- NUCLEAR HOLOCAUST
- NO SALVATION
- POSTHUMOUS

+ Olkusz / Pub Koneser





















































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - K » KALI-GULA - Placebo (2016 self-released)
KALI-GULA - Placebo (2016 self-released)
01. Vilkor
02. Czarny
03. Korr
04. Utop-Ja
05. Placebo
06. Love Made Hate
07. Zeep
08. Ghosts
09. Dragon’s Eye



Skład:
Joanna YO Gulak (wokal)
Kamil GULUSS Gulak (gitara)
Karol Gaj (bas)
Konrad BICZUŚ Biczak (perkusja)



Miałem trochę problemów z tym albumem. Po pierwsze, zaraz po pierwszym wysłuchaniu propozycji zespołu KALI-GULA zadałem sobie pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Po chwili pojawiło mi się drugie pytanie: czy zaprezentowana przez zespół muzyka jest jeszcze metalem? Ponieważ nie umiałem udzielić sobie odpowiedzi, nie pozostało mi nic innego, jak zapomnieć na jakiś czas o tym albumie, żeby - po odpowiednim czasie - znów do niego wrócić. Wróciłem, posłuchałem raz, drugi i trzeci i stwierdziłem, że dalej nie wiem, o co w tym wszystkm chodzi, ale przestało mnie to pytanie nurmtować, albowiem słuchało mi się tej muzyki całkiem dobrze. Na drugie pytanie nie byłem i w dalszym ciagu nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi. W sumie, obecnie do „metalowego wora” wrzuca się tak różne rzeczy, że równie dobrze, można do niego wrzucić propozycję Kali-Guli.

Na pewno muzyka zespołu nie jest kierowana do ortodoksów, bo jest ona konglomeratem rocka i metalu, miksem muzyki gitarowej i elektronicznej, trochę psychodelii i trochę alternatywy. Zatem całkiem niezły to miks. Podczas pierwszego słuchania w niewłaściwym okolicznościach przyrody i z niewłaściwym nastawieniem, człowiek w pierwszym odruchu ma ochotę walnąć tą płytą o ścianę. Bo jest za bardzo pokręcona, (i rytmicznie, i tekstowo), porwana i postrzępiona. Momentami przyjemna, częściej drażniąca. Partie wokalne przyprawiają o zgrzytanie zębów. No, po prostu rzecz nie do słuchania przez normalnego człowieka.

Ale na szczęście, można spróbować raz jeszcze, a potem raz jeszcze. I to wszystko, co wydawało się koszmarne i denerwujące, nagle zyskuje na wartości. Porwane gitary i pokręcone wokalizy są właśnie tym, co najbardziej cieszy, co nadaje sensu tej muzyce, wyróżnia ją wśród innych. Po przyjęciu tej konwencji, utwory same wręcz wpadają w uszy, i nie tylko nie drażnią, ale (momentami) sprawiają nawet sporo przyjemności. Zaczynamy zauważać ciekawą pracę sekcji, sporą inwencję twórczą gitarzysty, wreszcie umiejętnie wkomponowane w kompozycje partie klawiszy, które nadają tej muzyce wyjątkowego uroku.

O ile ową przyjemność można odnaleźć w muzyce, to już o szukaniu jej w tekstach nie ma nawet mowy. Świat wykreowany przez Joannę nie jest miły, nie jest radosny, ani przyjemny. Ale warto je przeczytać. A muszę też przyznać, że dzięki specyficznej muzyce, ale też bardzo oryginalnej, autorskiej interpretacji przemawiają mocniej i potężniej. W tej chwili nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek inny mógłby je zaśpiewać. Bo wszystkie elementy znakomicie się zgrywają.

Dlatego gorąco proszę, nie odrzucajcie tej płyty zaraz po pierwszym słuchaniu. Nie rzucajcie nią o ścianę. Dajcie jej i sobie szansę, bo warto się w nią zagłębić, nacieszyć uszy tą oryginalną mieszanką różnych stylów muzycznych zamkniętych w tych kilku kompozycjach. I wcale nie jest to placebo, to może być całkiem dobre lekarstwo na pewną chorobę. Chorobę polegającą na nadmiernym znudzeniu organizmu przewidywalnością pewnych odmian muzyki.

8/10
Ray


KALI-GULA @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU























** SUIDAKRA **
- Crógacht


** POKERFACE **
- Game On


** ETA NEARRUM **
- Behind The Apocalypse


** GRAND MAGUS
- Iron Will

** ANY FACE
- The Cult Of Sickness

** EXODUS
- Bonded By Blood

** OBITUARY
- Ten Thousand Ways To Die

** DISTURBED
- Ten Thousand Fists

** HAZZARD'S CURE
- Smoke Iron Plunder

** AGAINST THE PLAGUES
- Decoding The Mainframe

*** CREST OF DARKNESS
- Give Us The Power To Do Your Evil

*** OBERSCHLESIEN
- Symfonicznie

*** BLOODWRAITH
- The Omnipresent Darkness

*** CLOSTERKELLER
- Act III - Live 2003

*** VERMIS
- Divinities

*** ULCERATE
- Shrines Of Paralysis


więcej recenzji
********* GRIN *********


** WATCH OUT STAMPEDE **


***** CLOSTERKELLER *****


*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** HAMMERFALL
+ Gloryhammer
+ Lancer
- Progresja/ Waszawa


*** QTNOIZZ FEST
+ Iron Maiden Tribute Band
+ Hunter
+ Nocny Kochanek
+Acid Drinkers
+Siq
- Kutnowianka/ Kutno


*** NIGHT DEMON
- U Bazyla/ Poznań


*** CLOSTERKELLER
+ Dark Juliette
- Lizard King/ Toruń


*** KREATOR
+ Sepultura
+ Soilwork
+ Aborted
- Progresja/ Warszawa


*** CLOSTERKELLER
+ Alhena
- Estrada/ Bydgoszcz


*** EPICA
+ POWERWOLF
+ Beyond The Black
- Progresja/ Warszawa


*** AMON AMARTH
+ Grand Magus
+ Dawn Of Disease
- Progresja/ Warszawa


*** TRIPTYKON
+ Secrets Of The Moon
+ Steel Drunk
+ Blaze Of Perdition
+ Mord'A'Stigmata
- Progresja/ Warszawa


*** IV Urodziny Pereł Metalu
+ DIVINE WEEP
+ Steel Drunk
+ Stormer
- Piwnica Music & Beer/ Bydgoszcz

więcej relacji
*** Jaskinia Hałasu


*** AC/DC
- Wczesne lata z Bonem Scottem


*** METALLICA
- Sami o sobie



więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  23,931,809 unikalne wizyty  Top Top