AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!


= 26.05.2018

- NEX
- SCYLLA
- DOGBITE
-TEXASS

+ Szczecin / K4



















































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - A » AKROMA - Apocalypse [Requiem] (2017 Fantai'Zic productions)
AKROMA - Apocalypse [Requiem] (2017 Fantai'Zic productions)
01. Kyrie
02. Offertorium
03. Sanctus
04. Agnus Dei
05. Lux Aeterna
06. In Paradisum



Skład:
Alain “Bob” Germonville (wokal)
Laura Kimpe (wokal)
Matthieu Morand (gitara)
Pierre-Yves Martin (bas)
Dirk Verbeuren (perkusja)



Pisałem kilka razy, że od czasu do czasu mam silną potrzebę posłuchania jakiegoś black metalowego zespołu, najlepiej grającego atmosferyczną, czasem symfoniczną odmianę tej muzyki. I przyszła właśnie pora, przyszła chęć i… akurat trafiła w moje ręce nowa płyta francuskiego zespołu symphonic black metalowego AKROMA. Ponieważ nie jestem znawcą tego gatunku, zatem nazwa grupy nic mi nie mówiła, za to muzyka przemówiła w stopniu znacznym. To był właśnie ten krążek, jakiego mi było trzeba. Powiedziałbym nawet więcej – zdecydowanie przekroczył moje oczekiwania. I nie tylko dał mi to, czego oczekiwałem, ale dotarł tam, gdzie wydawałoby się dotrzeć nie powinien. Poruszył mnie wielce, wywołał reakcję, jakiej w życiu bym się nie spodziewał. Zwłaszcza podczas słuchania płyty black metalowego zespołu.

Nie twierdzę, że produkcja grupy jest nadzwyczajna, wyjątkowa, wykraczająca poza przyjęte schematy gatunku. Ale być może okres, w jakim się znajduję, pogoda, potrzeba, a może jakaś ukryta w tej muzyce siła podziałały na mnie wyjątkowo. Płyta zapadła mi głęboko we wnętrze, sprawiła sporo radości, poruszyła wyobraźnię. Kiedy już opadły emocje po pierwszym słuchaniu, sięgnąłem do źródeł pisanych i okazało się, że tworzący zespół muzycy to ludzie ze sporym doświadczeniem, zresztą sam krążek zajmuje już czwarte miejsce w ich dyskografii. Zatem wiedzą, jak pisać, jak komponować poszczególne utwory, ale też cały album, żeby dotrzeć tam, gdzie chcą, i gdzie nie tylko “wzrok nie sięga”.

Na pewno na odbiór albumu wpływa to, że jest on krążkiem koncepcyjnym, opartym w warstwie tekstowej na Apokalipsie Św. Jana. Jest jednocześnie ułożony w formie requiem (co wskazuje zresztą sam podtytuł), dlatego ma bardzo określoną strukturę, każdy poszczególny fragment zazębia się z następnym, wypływa jeden z drugiego, łączy się w szczególną, wyjątkową całość. Lekko przerażające teksty zaśpiewane zostały i wykrzyczane w niezwykle sugestywny sposób. Alain ma ten dar, że nie tylko wydaje z siebie różnego autoramentu dźwięki, ale ma w sobie, w swoim głosie to coś, co powoduje, że ciarki chodzą po plecach. Nawet jeśli nie sięgniemy po tekst, to sam sposób wydawania wrzasków, krzyków, skrzeków, growli i wokaliz jest tak sugestywny, tak porażający i przerażający, że sami tworzymy sobie w głowie najprzeróżniejsze sceny, postaci, sytuacje. Ale to jeszcze nie wszystko, bo wokalista dostaje wsparcie wokalizami kobiecymi. I tu znów jest ciekawie, oryginalnie, trochę dziwnie, trochę przerażająco. Obdarzona miły głosem Laura, śpiewa bowiem fragmenty tekstu po łacinie.

Te dwa elementy, wsparte niezwykle złożoną, wielobarwną, pokombinowaną muzyką grupy (znajdziemy tu i ostry, zdecydowany black, nawet death metal, ale też liczne elementy prog rocka, ambientu, jazzu, doom metalu i pewnie jeszcze innych rodzajów muzyki) układają się w rodzaj przepełnionego niesamowitą aurą, tajemniczością, przerażającego misterium. To specyficzna msza żałobna na zwłokami… ziemi, całej ziemi, która skończyła swój byt, a wraz z nią zamieszkujące ją kiedyś stwory, zwane ludźmi.

Przerażająca wizja, fascynujące widowisko. Rodzaj sacrum i profanum w jednym. Niezwykłe wydarzenie, zjawisko, widowisko. W szczegółach opracowany, zaprogramowany performans. A jednocześnie nieokiełznany, prawdziwy żywioł. Przed wielu, wielu laty w podobny sposób zareagowałem na słynne “Święto wiosny” Strawińskiego. Tym razem tak silne emocje wywołała we mnie muzyka black metalowego zespołu. Przyznaję, byłem i wciąż jestem zszokowany. A jednocześnie bardzo zadowolony, bo to oznacza, że wciąż mogą być zaskakiwany zarówno przez muzykę, jak i reakcje własnego organizmu. To oznacza, że jeszcze umysł mam otwarty, wrażliwość niestępioną, że jeszcze - jeśli tylko dane będzie pożyć – sporo mnie może spotkać niespodzianek. A to one dodają radości naszemu życiu.

Płyta smutna i przerażająca, bogata artystycznie, ale z prostym przesłaniem. Poruszająca, przekonująca. Straszna i piękna. Po prostu doskonała.

10/10
Ray


AKROMA @ FACEBOOK
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU






























** GODSMACK**
- When Legends Rise


** PHAZM**
- Scornful of Icons


** THE CROWN**
- Cobra Speed Venom


** BIEGUN ZACHODNI - Pamiętaj kim byłeś
** DEVIL IN THE NAME
- Devil In the Name

** UNtitled
- compilation

** SAMAEL
- Solar Soul

** IRON MAIDEN
- The Book Of Souls

** IZEGRIM
- Beheaded By Trust

** AETHYR
- Uncanny Valley

** PHENDRANA
- Sanctum: Sic Transit Gloria Mundi

** DECONSTRUCTING SEQUENCE
- Cosmic Progression

** OMISSION
- Merciless Jaws From Hell

** EUCHARIST
- Endarkenment

** BLAZE OF PERDITION
- Conscious Darkness

** NEFARIOUS
- The Universal Wrath

** GHOST
- Ceremony And Devotion


więcej recenzji
****** JITTERFLOW ******


******* WAR-SAW *******


*** DORMANT DISSIDENT **


***** MARTYRDOOM
*** GRIN
*** WATCH OUT STAMPEDE
*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** SEPULTURA
+ Obscura
+ Goatwhore
+ Fit For An Autopsy
- Proxima/ Warszawa


*** FURIA
+ Thaw
+ Sacrilegium
+ Licho
- Progresja/ Warszawa


*** NEUOBERSCHLESIEN
+ Transgresja
- Proxima/ Warszawa


*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

*** W.A.S.P.
+ GATE Crasher
- Sportovni Hala/ Hluk

*** ICED EARTH
+ Freedom Call
+ Metaprism
- Festsaal/ Berlin

*** MASTODON
+ Russian Circles
- Progresja/ Warszawa

*** SABATON
+ Accept
+ Twilight Force
- Torwar/ Warszawa

*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy

*** MAYHEM
+ Asphyx
+ Dragged Into Sunlight
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Będziesz smażyć się w piekle


*** Hammer Of The Gods


*** Motorhead w studio


*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook

*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  28,151,644 unikalne wizyty  Top Top