AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 20.12.2017

- ELUVEITIE
- SILENT CIRCUS
- VALKENRAG

+ Kraków / Kwadrat



= 22.12.2017

IN BLAST WE TRUST

- UNBORN SUFFER
- FINAL SIX
- ETERITUS

+ Włocławek / Czarny Spichrz




































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - S » SWEAR THE EMPRESS - In Our Veins (2017 self-released)
SWEAR THE EMPRESS - In Our Veins (2017 self-released)
01. Liar
02. Mur
03. Wait For The Miracle
04. Awakening
05. Take Away My Pride (radio edit)
06. Nowhere To Go
07. The More You Scream
08. Nie pozwól
09. Hesitation (bonus track)
10. Take Away My Pride (bonus track)]
11. Nowehre To Go (bonus track)
12. Wait For The Miracle



Skład:
Justyna Kawałko (wokal)
Piotr Głębocki (gitara)
Kamil Kozik (gitara)
Łukasz Rzadkowski (bas)
Łukasz Fryca (perkusja)



Dwa lata temu otrzymałem płytę zespołu SWEAR THE EMPRESS, która sprawiła mi sporo radości, bo nie tylko zawierała ciekawą muzykę, zawierała dobre partie wokalne i instrumentalne, to jeszcze wpisała się w pewien trend, jaki dał się zaobserwować w tamtym czasie, a mianowicie sporą liczbę zespołów z pogranicza rocka i metalu, w których pierwszoplanowe role pełniły panie. Ponieważ nie śledzę dokładnie rynku wydawniczego w naszym kraju, zatem nie wiem, czy wszystkie te zespoły przetrwały, czy dalej nagrywają i koncertują, dlatego miłą niespodzianką było dla otrzymanie kolejnego wydawnictwa wspomnianego zespołu, albowiem jest ono wyrazem tego, że grupa nie składa broni, że dalej próbuje znaleźć dla siebie miejsce na naszej krajowej scenie. I bardzo mnie to cieszy, bo ciekawy to zespół i proponowana przez niego muzyka może się spodobać zarówno fanom tej specyficznej odmiany metalu, ale też szeroko pojmowanego rocka.

Pamiętam, że w recenzji poprzedniego krążka skupiłem się na wokalistce, która zachwyca zarówno urodą, ale przede wszystkim mocnym głosem i ciekawą manierą śpiewania. Justyna potrafi wpisać się w kanon wokalistek z kręgu gotyckiego metalu, ale ma w swoim głosie i osobowości elementy, które przekraczają gotyckie granice, ma zadziorność rockmanki oraz delikatność i frazowanie wokalistek bluesowo – jazzowych. O tych możliwościach już pisałem poprzednio, tą płytą tylko potwierdziła, że to, co robi, robi ze znawstwem i klasą.

Tym razem chciałbym jednak pokłonić się przed gitarzystami, bo uważam, że na tym krążku zrobili fantastyczną robotę. Nie wiem, kto jest dostawcą kompozycji, bo zespół nie umieścił takiej informacji w książeczce, a trzeba przyznać, że kilka utworów jest naprawdę świetnych, za to partie gitar są rewelacyjne. I to właściwie w każdym utworze. Potrafią przyłoić ostro i metalowo, zagrać delikatnie, ale przede wszystkim popisują się taką masą intrygujących zagrywek, że przyznaję się bez bicia, jestem zaskoczony. W tego rodzaju muzyce, którą wykonuje STE, rzadko mi się daje wyłapać tak oryginalną pracę gitar, które zwykle robią tylko gęstą ścianę, stanowiącą tło dla popisów wokalistki. W tym wypadku dostajemy rasowych, obdarzonych niesamowitą wyobraźnią, zmysłem i talentem gitarzystów, którzy nawet z klasycznych dla okołogotyckich kompozycji potrafią zrobić znakomite rockowe kawałki.

Bo cała płyta jest swego rodzaju połączeniem numerów rockowych z tymi gotyckimi. Nie będę ściemniał, że te rockowo – metalowe podobają mi się zdecydowanie bardziej. Należy do nich otwierający krążek, energetyczny, zdecydowany, ale też bardzo melodyjny „Liar”, mniej ostry, za to wręcz prog metalowy i obdarzony intrygującymi solówkami „Mur”, rozbudowany „Awakening”, „plumkający” „Take Away My Pride”, czy wreszcie, ciekawie zbudowany „No More you Scream”. Dodam jeszcze, że bonusowo dostajemy wersje akustyczne kilku numerów.

Drugi krążek, drugi udany krążek, już jestem ciekaw, jak będzie wyglądał następny.

9/10
Ray


SWEAR THE EMPRESS @ FACEBOOK

SWAER THE EMPRESS na stronie METAL MUNDUS:
- recenzja albumu ”Swear The Empress”
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU


























** NORTHERN PLAGUE **
- Scorn The Idle


** GJELDRUNE **
- Prawdu za porog


** PATHOLOGY **
- Pathology


** DARK FOREST
- Land Of The Evening Star

** FOUCALT
- Lost People

** GRIFFAR
- Monastery

** RIVER OF TIME
- Revival

** BRUTAL VISION
- Volume 3

** LUCIDREAMS
- Ballox

** ZARAZA
- Spasms of Rebirth

** DEATH ANGEL
- Killing Season

** CLOSTERKELLER
- Blue

** MORPHOSYS
- The Saw Is Family

** PARADISE LOST
- Medusa

** BESATT **
- Tempus Apocalypsis

** CLOSTERKELLER
- Viridian

** ORDEN OGAN
- Gunmen


więcej recenzji
***** MARTYRDOOM *****


********* GRIN *********


** WATCH OUT STAMPEDE **


*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy


*** MAYHEM
+ Asphyx
+ In Twilight's Embrace
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


*** ARCH ENEMY
+ Jinjer
- Progresja/ Warszawa


*** AIR RAID
+ Savager
+ Stormer
- U Bazyla/ Poznań

*** CLOSTERKELLER
+ Pampeluna
- Czarny Spichrz/ Włocławek

*** SUMMER DYING LOUD
+ Sodom
+ Unleashed
+ Wolfheart
+ i inni
- Aleksandrów Łódzki

*** ROCK & ROSE FESTIVAL
+ Kat & Roman Kostrzewski
+ Alastor
+ Dragon
+ Gomor
- Kutno


*** HEADBANGERS OPEN AIR
- Brande/ Niemcy


*** HAMMERFALL
+ Gloryhammer
+ Lancer
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook


*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


*** Ozzy bez cenzury



więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  25,933,836 unikalne wizyty  Top Top