AGENCJA METAL MUNDUS


METAL UP!

= 20.12.2017

- ELUVEITIE
- SILENT CIRCUS
- VALKENRAG

+ Kraków / Kwadrat



= 22.12.2017

IN BLAST WE TRUST

- UNBORN SUFFER
- FINAL SIX
- ETERITUS

+ Włocławek / Czarny Spichrz




































































Nawigacja
Artykuły » Recenzje - X » XPRESSIVE - The Head (2014 self-released)
XPRESSIVE - The Head (2014 self-released)
01. Bunt
02. Animal
03. Zdrajcy
04. Przebudzenie
05. Kiedyś
06. No Forgiveness
07. The Head
08. How Many Times
09. To co ważne
10. Mrok
11. Bitwa
12. Sztorm
13. Ostatnia z kart





Skład:

Andrzej Kwiatkowski (wokal)
Adam Wosz (gitara)
Piotr Nowak (klawisze)
Władysław Kołodziejczyk (bas)
Karol Nowak (perkusja)



Od miesiąca walczę z tą recenzją. Pierwszą napisałem na parę dni przed oficjalną premierą krążka, kolejną w parę dni po premierze, właściwie co tydzień coś zmieniałem, aż w końcu wykasowałem wszystko i zacząłem dzisiaj pisać ją od nowa.

Ponieważ byłem zauroczony EPką „Preludium”, spodziewałem się, że duży krążek Xpressive rozłoży mnie na łopatki. I stało się… zgodnie z oczekiwaniami. Dostałem dokładnie to, czego się spodziewałem – znakomitej, urozmaiconej, pięknej muzyki, której od miesiąca słucham z wielką przyjemnością. Napawam się nią, poddaję się jej bez reszty. Do tego z każdym następnym słuchaniem odnajduję coś nowego, a to zachwyci mnie fragment śpiewanej melodii, jakieś techniczne przejście, partia gitary czy klawiszy, perkusji lub basu. Zachwyca mnie klimat, nastrój poszczególnych kawałków, poruszają śpiewane przez Andrzeja teksty. Bo słowa są ważne w utworach grupy, ważność słów jest potęgowana przez muzykę, muzyka dzięki słowom nabiera jeszcze poważniejszej treści.

Dlatego – mimo licznych „nacisków” nie umiałem napisać tej recenzji. Każde zdanie, każde słowo i tak nie oddawało tego, co zawarte jest w tej muzyce. Tej rewelacyjnej mieszance stylistycznej, w której przeważają elementy prog rocka i prog metalu. Ale doszukać się w niej można wszystkiego, od metalu po jazz. Przy czym skompilowane jest to w tak doskonały sposób, że aż trudno uwierzyć. A przy tym nie ma przerostu techniki nad muzyką, nad melodią. I to w tej muzyce bardzo sobie cenię.

Dostaliśmy trzynaście fantastycznych kompozycji, przebogatych pod każdym względem, a jednocześnie tworzących jedną, znakomitą całość. Zespół zaczyna ostrym klawiszowym numerem „Bunt”, z kilkoma zmianami tempa, wysokim wokalem Andrzeja i ładną solówką Adama. Znakomity to otwieracz, po którym rośnie ochota na ciąg dalszy. I po chwili dostajemy jeden z hitów z EPki – „Animal”, jeden z dwóch starszych utworów zespołu, wykorzystanych na tym albumie. O tej kompozycji już pisałem poprzednio. To niezwykle energetyczny, melodyjny utwór, z kilkoma zmianami tempa, z buczącym basem, z rewelacyjnymi klawiszami i świetnym riffem i solówką gitary i - to już będzie standard – bogatą perkusją Karola. I tak świetnie jest już do samego końca. I w trochę przerażającej opowieści „Zdrajcy”, i wypełnionym rewelacyjną grą sekcji „Przebudzeniu”. A cóż powiedzieć o balladzie „Kiedyś”, smutnym, ale jakże pięknym utworze o tragicznie zakończonej przyjaźni, o poczuciu strasznej ludzkiej niemocy, niemożliwości powstrzymania upadku drugiego człowieka.

A potem jeszcze EP-kowy hicior „No Forgiveness” i dość zdrowo pokręcony, tytułowy „The Head”, klawiszowy, energetyczny „How Many Times” i ballada „To co ważne” i zaczynający się balladowo, a potem przemieniony w ostry, progowy numer „Mrok, i ostra „Bitwa”, i rozbudowany (lekko purplowy) „Sztorm i wreszcie ładny, ostatni utwór „Ostatnia z kart”. I każdy z nich cudny, i każdy znakomicie zaaranżowany, i każdy cudnie zagrany. I każdy z tych kawałków mógłby być znakomitym radiowym hitem. I można słuchać tych utworów na okrągło o każdej porze dnia i nocy. A i tak jest mało!

Teraz już widać, dlaczego miałem taką trudność z napisaniem tej recenzji. Za każdym razem wyglądała tak, jakbym ją pisał miodem, nie tuszem. Ale tak dobre to dzieło, że inaczej nie mogłem. Dlatego dokładnie miesiąc od dnia premiery zamieszczam taką właśnie, może przesłodzoną, ale dokładnie oddającą moje wrażenia, recenzję tego albumu.

10/10
Ray

XPRESSIVE

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU


























** NORTHERN PLAGUE **
- Scorn The Idle


** GJELDRUNE **
- Prawdu za porog


** PATHOLOGY **
- Pathology


** DARK FOREST
- Land Of The Evening Star

** FOUCALT
- Lost People

** GRIFFAR
- Monastery

** RIVER OF TIME
- Revival

** BRUTAL VISION
- Volume 3

** LUCIDREAMS
- Ballox

** ZARAZA
- Spasms of Rebirth

** DEATH ANGEL
- Killing Season

** CLOSTERKELLER
- Blue

** MORPHOSYS
- The Saw Is Family

** PARADISE LOST
- Medusa

** BESATT **
- Tempus Apocalypsis

** CLOSTERKELLER
- Viridian

** ORDEN OGAN
- Gunmen


więcej recenzji
***** MARTYRDOOM *****


********* GRIN *********


** WATCH OUT STAMPEDE **


*** CLOSTERKELLER
*** AMORPHIS
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** HELLOWEEN Pumpkin United
- Tipsport Arena/ Praga, Czechy


*** MAYHEM
+ Asphyx
+ In Twilight's Embrace
+ Deus Mortem
+ Centurion
+ Thunderwar
- Progresja/ Warszawa


*** GRAND MAGUS
+ Evil Invaders
+ Elm Street
- Kwadrat/ Kraków


*** SATYRICON
+ Suicidal Angels
+ Fight The Fight
- Progresja/ Warszawa


*** ARCH ENEMY
+ Jinjer
- Progresja/ Warszawa


*** AIR RAID
+ Savager
+ Stormer
- U Bazyla/ Poznań

*** CLOSTERKELLER
+ Pampeluna
- Czarny Spichrz/ Włocławek

*** SUMMER DYING LOUD
+ Sodom
+ Unleashed
+ Wolfheart
+ i inni
- Aleksandrów Łódzki

*** ROCK & ROSE FESTIVAL
+ Kat & Roman Kostrzewski
+ Alastor
+ Dragon
+ Gomor
- Kutno


*** HEADBANGERS OPEN AIR
- Brande/ Niemcy


*** HAMMERFALL
+ Gloryhammer
+ Lancer
- Progresja/ Warszawa


więcej relacji
*** Hellbent For Cooking. The Heavy Metal Cookbook


*** Biografia Led Zeppelin. Kidy giganci chodzili po Ziemi


*** Ozzy bez cenzury



więcej recenzji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  25,933,501 unikalne wizyty  Top Top