AGENCJA METAL MUNDUS











Nawigacja
Artykuły » Recenzje - X » XPRESSIVE - Preludium (2013, self-released)
XPRESSIVE - Preludium (2013, self-released)
01. Ostatnia z kart
02. No Forgiveness
03. Animal














SKŁAD:

Andrzej Kwiatkowski (wokal)
Piotr Nowak (klawisze)
Adam Wosz (gitara)
Władysław Kołodziejczyk (bas)
Karol Nowak (perkusja)



Nie za często się zdarza, że nazwa w pełni oddaje charakter zespołu. W tym akurat przypadku ekspresja jest cechą, która w najpełniejszy sposób charakteryzuje muzykę grupy. Takiego żywiołu w muzyce już dawno nie słyszałem. Trudno ocenić zespół po trzech numerach, ale EPka „Preludium”, pierwsza w karierze warszawskiego zespołu Expressive (jego poprzednik Impressive to zupełnie inna historia) pokazuje, że mamy do czynienia z niezwykle dojrzałym, w pełni ukształtowanym, znającym swoje możliwości zespołem.

Te trzy utwory to trzy perełki, dopracowane do perfekcji, znakomicie zaaranżowane, wypełnione wpadającymi w ucho melodiami i masą ozdobników, co z kolei wynikaj z wykorzystywania w kompozycji różnych stylów muzycznych oraz świadczących o biegłości technicznej muzyków. To muzyka na dobry poranek i do wieczornego tańca przed snem, do słuchania podczas spaceru nad brzegiem morza i nad kawą w kafejce. Znakomita do słuchania w domu, ale przede wszystkim do przeżywania jej na koncercie. Bo jest niezwykle energetyczna, żywiołowa, ekspresyjna. Można też odnieść wrażenie, że pisana była na potrzeby radia. Ma w sobie potrzebny do hitów radiowych urok, power, melodię i klimat. To trzy przeurocze, fragmentami delikatne, fragmentami mocno rockowe numery.

Gdyby próbować zaszufladkować muzykę zespołu – to najprościej można by ją określić jako znakomicie zrobiony współczesny rock, z elementami prog rocka i fusion. To zespół ze znakomitą sekcją rytmiczną (świetna perkusja, niecodzienne pochody basu), z delikatnymi, ale wyraźnymi i ważnymi klawiszami („Animal”), progującą („Ostatnia z kart”) lub tnącą całkiem ostro („No forgiveness” i „Animal”) gitarą i wyjątkowym, czystym, wysoki, intrygującym wokalem. Niesamowite jest to połączenie delikatności i ostrości, rocka i elektroniki.

Na specjalną uwagę zasługują również teksty, dość poważne, dotyczące życiowych problemów. Jeden utwór zaśpiewany po polsku (jak już wiele razy pisałem, bardzo mnie cieszy ta tendencja), dwa kolejne po angielsku. Zatem i tej kwestii jest różnorodnie

Trudno ocenić zespół po trzech kawałkach, ale wystarczy, by stwierdzić, że powstał znakomity zespół, i że zapowiada się wyjątkowy – już duży - krążek. Muzyka Xpressive jest dla każdego. I w tym wypadku dla każdego nie oznacza „dla nikogo”. Dla każdego oznacza dla każdego.

9.5/10
Ray

EXPRESSIVE

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się , żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
 

METAL MUNDUS NA FACEBOOKU
*** KOIOS
*** WHORION

więcej wywiadów
*** TESTAMENT
+ Annihilator
+ Death Angel
- A2/ Wrocław

więcej relacji
ARTYKUŁY
*** Czerniejąca Magma
- słów kilka o niezrealizowanym albumie Closterkellera


Top Top  34,637,126 unikalne wizyty  Top Top