Metal Mundus - Lepsza strona Rocka wykorzystuje cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze. [Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies].
Kliknij przycisk Akceptuj Cookies, aby zaakceptować Cookies.
2010.09.25 - VIII Zlot Fanów Hard Rocka - Pub Grota/ Katowice
25 września w Katowickim Pubie Grota miała miejsce ósma już edycja zlotu fanów hard rocka. Ale nazwa może być myląca, bo chodzi tu głównie o amerykański hair metal, głównie, bo nie brakuje także heavy metalu, AORu czy tytułowego hard rocka, a sporadycznie pojawia się także glam rock czy pop lat 80 tych.
Jak co roku zjawili się prawie ci sami ludzie, wszyscy na tych zlotach już się dobrze znają (większość należy do forum American Nights, a pozostałych widuje się na koncertach). Chociaż czasami nie widzi się niektórych od poprzedniego zlotu i chociażby po to by się ze wszystkimi zobaczyć i zamienić kilka słów jest to dla fanów takiej muzyki impreza obowiązkowa. Ale w tych zlotach chodzi przede wszystkim o zabawę. A ta, co roku jest przednia. W odróżnieniu do kilku ostatnich imprez (m.in. VII zlot i after party po Europe) tym razem nie było koncertów. I był to słuszny wybór, bo ludzie dużo lepiej bawią się przy teledyskach ulubionych zespołów, niż podczas występów przeciętnych kapel grających zupełnie w innym klimacie.
W tym roku zlot był wyjątkowy z dwóch względów. Po pierwsze wszystko, co było planowane, udało się zrealizować. Po drugie obsługa lokalu była niespotykanie miła i ugodowa. Na prawdę jest to warte podkreślenia, bo większość właścicieli, nawet, gdy wszystko z nimi jest dogadane na widok nietypowo wyglądających ludzi (w skórach, jeansach, tapirach i kowbojkach lub białych adidasach) panikuje i myśli tylko o tym jak wyrzucić całe towarzystwo z lokalu. A tu było inaczej, nie tylko obsługa była miła, ale także dostaliśmy zniżkę na piwo. Odnosiło się wrażenie, że właścicielowi i obsłudze w takim samym stopniu jak i uczestnikom zależy na tym by ta impreza się udała. I udała się. Nikt nie ma co do tego wątpliwości. Musiała się udać, jeśli mottem życiowym wszystkich uczestników jest "I wanna rock and roll all nite and party every day". Natomiast lokal tak bardzo wszystkim przypadł do gustu, że na listopad planowana jest tam kolejna hard rockowa impreza, ale o tym dowiecie się w późniejszym terminie.
Dziękuję organizatorom, właścicielowi, obsłudze i wszystkim uczestnikom za świetną zabawę i do zobaczenia za rok, w innym mieście (bo tradycją jest, że zlot odbywa się co roku w innym mieście), mam nadzieje, ze w jeszcze większym gronie.
Michał Sroczyński - plcnlc
Napisane przez plcnlc
dnia 01 październik 2010 11:46:05 ·
0 komentarzy ·
832 czytań ·
Redakcja Metal Mundus nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi muzyków oraz innych osób wypowiadających się na stronach serwisu. Nie jesteśmy powiązani z jakimkolwiek ruchem religijnym lub społecznym, partią polityczną czy inną instytucją.
Prawa autorskie zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie jakichkolwiek materiałów umieszczonych na stronach serwisu Metal Mundus bez zezwolenia jest zabronione.