
1. Reflection
2. If You Dare
3. Middle Ground
4. Reload
5. Bloodshot Sun
SKŁAD:
Mateusz "Mat" Jaśkowiak (Gitara)
Fabian Urbaniak (Bas)
Bartosz "Gumiś" Biernacki (Gitara)
Krzysztof "Maskey" Magnuszewski (Wokal)
Henryk "Henry" Szczudlik (Perkusja)
Norbert "Nupa" Radomski (Akustyk i człowiek od załatwiania niezałatwialnych rzeczy)
Dziwna nazwa zespołu, dziwny tytuł, dziwna okładka. Poczułem się zainteresowany zanim jeszcze włożyłem płytę do odtwarzacza. A że materiał ładnie i profesjonalnie wydany, to w ogóle byłem nastrojony pozytywnie. I zastanawiam się, czy to pozytywne nastawienie nie wpłynęło na mój odbiór materiału. No bo, patrząc na sprawę uczciwie, "Error 204" za cholerę nie powinien mi się spodobać.
Czemu? PimpWalk oferuje bowiem dawkę metalu, w którym słychać echa Slipknota, Disturbed i innych reprezentantów new metalu. Nie dość, że za większością tej sceny nie przepadam, to dodatkowo granie w tym stylu dziś często zalatuje skansenem. A jednak muzykom PimpWalk udało się takiego twardogłowego słuchacza jak ja zaintrygować. Może dzięki temu, że ten materiał brzmi okrutnie wręcz świeżo i szczerze. Może dlatego, że nie jest to tępe odtwarzanie zużytych patentów, tylko inkorporowanie ich do własnych pomysłów, co razem daje dość intrygujący efekt, który możecie sobie nazywać alternatywnym metalem lub olać szufladki i po prostu słuchać z przyjemnością.
Poza wpływami new metalu wyróżniłbym tu sporo groove, który zawsze jest mile widziany czy też słyszany. Są dobre sola (czy ktoś w nu metalu grał sola?), jest mocne, selektywne brzmienie (ależ basik ładnie i wyraźnie chodzi). Do tego dochodzi wokalista, który a to zaryczy (nieco czasem kojarząc się z Lipą z niegdyś Illusion, a dziś Lipali), a to melodyjnie zaśpiewa (oczywiście nie mówię o lukrowanych refrenikach rodem z metalcore'a), czasem zaciągnie wręcz grunge'owo. W każdej wersji wypada przekonująco.
Jeżeli zespół był w stanie mnie przekonać do grania, którego nie słucham na co dzień, to może sobie pogratulować. I myślę, że są w stanie przekonać do siebie nie tylko mnie. Jest świeżość, są pomysły, będą z nich ludzie. A w kilku fragmentach tej EPki pokazują, że ich styl być może będzie bardzo ciekawie ewoluował. Zachęcam.
7/10
Maciek Rojewski
http://www.myspace.com/pimpwalkgroup
|