
1.Give me Some Dishonor
2.Exodus
3.Capital Sadisment
4.The Morbid Dance
5.F.W.T.B.T.
6.redruM
7.Downtime
SKŁAD:
Zwierzak (Gitara/Wokal)
Kain (Perkusja)
Korzeń (Bas)
I znów przyszło mi oceniać kolejny thrashowy album. Ostatnio trafiało mi się różnie, rzadziej rzeczy bardzo dobre, częściej bardzo nudne i wtórne. I taka też chyba jest obecnie kondycja thrashu, zwłaszcza tego granego przez młode kapele. Boom na retro thrash z jednej strony jest dla takich kapel zbawieniem, bo nurt stał się znów popularny, jest zapotrzebowanie na tego typu granie, lecz z drugiej strony - jest mnóstwo kapel i nie tak łatwo w tym tłumie się wyróżnić. Czy uda się to bohaterom niniejszej recenzji?
Z nazwą Violent Creed spotykam się po raz pierwszy. "A Social Diseaese" to debiut tria z Ciechanowa. Osiem kawałków, pół godziny muzyki, ciężko powiedzieć, czy bardziej to minialbum czy pełna płyta. Wśród inspiracji na pewno usłyszycie Metallikę czy Panterę z okolic "Cowboys From Hell" (albo tylko mnie się to tak kojarzy). Wokalista często zalatuje Hetfieldem, ale nie da się ukryć, że głos Zwierzaka jest bardzo przeciętny i nijaki, ba często wręcz irytujący. Optowałbym za zatrudnieniem nowego śpiewaka, bo muzycznie jest jednak lepiej.
Lepiej jednak nie znaczy też doskonale. Violent Creed prezentuje całkiem zgrabnie zagrany thrash, ale niewątpliwie bez fajerwerków. Jest poprawnie i tyle. Pojedyncze fragmenty zapadają na dłużej w pamięć, ale reszta bezlitośnie umyka. Pierwsze trzy kawałki zlewają się w jeden, ciekawiej robi się przy "Morbid Dance" i "Liar". A potem jest mój absolutny faworyt czyli... akustyczna wersja "For Whom The Bell Tolls" wiadomo kogo. Pomysł ryzykowny, ale wyszło po prostu rewelacyjnie, brawo! Nawet wokalista stanął na wysokości zadania. Następujący po nim nieco slayerowy "Redrum" również może się podobać.
Może następnym razem będzie lepiej, może zespół na żywo prezentuje się dużo lepiej, mocniej, ciekawiej. Mam nadzieję, że będę miał okazję się o tym przekonać. Na razie nie potrafię się tym zachwycić i daję:
5,5/10
Maciek Rojewski
P.S. Brawo za okładkę, naprawdę fajny pomysł i wykonanie.
www.myspace.com/violentcreed
|