08. Wrzesień 2010 16:13
Nadchodzące premiery:

7 września:

SERJ TANKIAN
Imperfect Harmonies (Serjical Strike/Reprise Records)

10 września:

ENOCHIAN THEORY
Evolution: Creatio Ex Nihilio (Mascot Records)

THE ABSENCE
Enemy Unbound

KAMELOT
Poetry For The Poisoned

13 września:

Robert PLANT - BAND OF JOY (Universal)

AUTOPSY
The Tomb Within (Peaceville Records)

LINKIN PARK
A Thousand Suns (Warner)

15 września:

MAGNUS
Acceptance Of Death (Witching Hour Prod.)
MOON
Lucifer's Horns (Witching Hour Prod.)
NON OPUS DEI
Eternal Circle (Witching Hour Prod.)
MOROWE
Piekło Labirynty Diabły (Witching Hour Prod.)

17 września:

ANTHRIEL
The Pathway (Lion Music)

MINDSPLIT
Charmed Human Art Of Signifcance (Lion Music)

20 września:

UNSUN
Clinic For Dolls (Avalon/Marquee)

27 września:

DIMMU BORGIR
Abrahadabra (Nuclear Blast Records)

SOUNDGARDEN
Telephantasm (Universal)

1 października:

GRAVE DIGGER
The Clans Will Rise Again (Napalm Records)

22 listopada:

SODOM
In War And Pieces (Steamhammer / SPV)

LABEL

NOWOŚĆ!

W OFERCIE RÓWNIEŻ:

Alastor - Spaaazm


Leasch Eye - V.E.N.I.



The No-Mads - The Age Of Demise

HMP Nr 3 (46) 2010

Polecamy/Patronujemy


Galerie


Współpracujemy

No-Mercy

Proxima

Aria

Pragokoncert

Grimlord

forum metalowe,metal,rock,forum muzyka metal,thrash,heavy,death,stoner

Old Temple

Radio Heavy Metal Attack

Pensees

Reklama

Megadisc

Klimatyczne.pl - dark shop

Klimatyczne.pl - dark shop

ROCK ARSENAL

Spook Records

Wolni Artyści

Dystrybucja

Kathago Records

Metal On Metal Records

ProgRock Records

Scarlet Records

Wyłączna dystrybucja

Black Bards Entertaiment

Burning Star Records

CFTN Distribution

Cruz Del Sur Records

Czar Of Crickets

Epicus Records

Last Entertaiment Production

Lion Music

Melissa Records

Rock It Up Records

Rusty Cage Records

Shredguy Records

Polecamy albumy


STREFA MOCNYCH WIATRÓW - Live


CORRUPTION - Bourbon River Bank
Polecamy koncerty





PROGHMA-C (Kuman)



Proghma-C, choć jeszcze nie tak znana jak powinna, wkrótce szturmować będzie całą zachodnią Europę... A okazję ku temu zapewni im Mystic Production, a wszystko to dzięki jednej z najlepszych płyt zeszłego roku w naszym kraju – ''Bar-do Travel''. Na krótką wieczorną pogawędkę zaprosiłem Kumana, perkusistę i trzon rytmiczny grupy.



Metal Mundus: Dobry wieczór Kuman. Pora późna, ale jak na metalowców przystało wciąż pozostajemy niezmordowani i gotowi do pracy, prawda? W głośnikach leci mi ''Bar-do Travel'' i szczerze mówiąc ciężko jest mi się skupić na rozmowie, czyli jednym słowem sprawiłem Ci komplement już na samym wstępie.

Kuman: Niezmiernie miło mi to słyszeć.

Nowa, jeszcze właściwie świeża pozycja w waszym dorobku wspomniana wyżej już ''Bar-do Travel'' to niemalże kamień milowy dla Was samych jak i częściowo dla rodzimej, powiedzmy alternatywnej sceny muzycznej. Jak długo trwały przygotowania do nagrania waszego nowego dziecka i dlaczego akurat wybraliście wędrówkę... do Baru?

Faktycznie zespół założyliśmy wspólnie z byłym basistą Chomikiem i gitarzystą Smagą już w 2002r, lecz dopiero po mniej więcej trzech latach działalności znalazł się w naszych szeregach Bober (voc). Od tego momentu zaczęliśmy traktować sprawę trochę bardziej poważnie i mniej więcej od tego czasu należałoby mówić o rozpoczęciu prac nad "Bar-do travel".To spory kawałek czasu, ale nie chcieliśmy wydawać czegoś czego w w danym momencie nie byliśmy w stu procentach pewni. A dlaczego wędrówka do baru? Z bardzo prostej przyczyny. Wszyscy jesteśmy częstymi gośćmi trójmiejskich mordowni. W tej kwestii wybór był bardzo oczywisty;)

Mordownie mordowniami, ale tam pomysły na taki Bar jak ten w nazwie albumu raczej do głowy nie przychodzą. ''Bar'' w tym wypadku wydaje mi się być tym biblijnym? Mylę się, czy to raczej zamierzony, celowy i w pewnym sensie ''duchowy'' zamiar?

W tej sprawie więcej mógłby powiedzieć nasz wokalista Bob, autor tytułu płyty i większości tekstów. Słowo Bar-do to etap przejścia. Chcieliśmy znaleźć tytuł który w jakimś stopniu odda to co się z nami w tamtym okresie działo. Zamknięcie pewnego etapu i pójście dalej. Oczywiście wyszło to z buddyzmu, ale już słowo "travel" dodaliśmy sami, to daje pole do interpretacji i słuchaczowi i nam samym, bo w sumie każdy z nas inaczej rozumie pojęcie "Bar-Do Travel".


Ja choć śmiało przyznaję się do ateizmu, skojarzyłem Bar z miejscem, a raczej miejscowością, do której udał się Chrystus, zatem tak czy owak chodzi tutaj o wędrówkę. Czy w przeciągu tych siedmiu lat, roszad personalnych i scysji między sobą mieliście ochotę rzucić to wszystko w diabli i ''zapomnieć'' o tym wszystkim co przeszliście? Koniec końców udało się wam męczeńską wędrówkę przejść, a efekt... porywa, ale o tym za chwilę.

Po raz kolejny dzięki za komplement:) Oczywiście że zdarzały się takie momenty, zawieszaliśmy nawet kilka razy działalność. Z drugiej strony odzywał się rozsądek. Każdy z nas był świadomy tego, że razem muzycznie mamy jednak coś do powiedzenia. Pod tym względem jak najbardziej się rozumieliśmy, co nie do końca nam pozwoliło na uniknięcie tarć personalnych. Cóż, jesteśmy tylko ludźmi, a zespół to właśnie grupa ludzi o innych charakterach czy przekonaniach. Stąd powstają owe tarcia, które w obecnym czasie nie przyjmują już tak radykalnych form. Chyba się starzejemy :)

A tam od razu starzejecie, jeszcze przed sobą macie niejedną drogę i szlak do przetarcia. Ano właśnie, na ''Bar-do Travel'', choć nie zrewolucjonizowaliście (polskiego) metalu w ogóle, tak przynajmniej spróbowaliście odkryć to czego u nas jeszcze w takim stopniu i na takim poziomie nie było. Eksperymenty w Waszym wykonaniu wypadają plastycznie, ciężko, a zarazem niezwykle dynamicznie i... lekko. Ten krążek płynie, jest transowy, a zarazem wbija w podłogę. Zastanawiam się skąd (choć siedem lat mówi jednak za siebie) w Was tyle skrajnych emocji?

Cholera, nie mam pojęcia skąd. Bardzo dużą wagę przykładamy do aranżacji utworów, nie chcemy męczyć siebie i słuchacza muzyczną ekwilibrystyką. Komponując staramy się aby wszystko brzmiało jak najbardziej naturalnie. Jeżeli jakiś moment nas wewnętrznie nie klepie, odpuszczamy i szukamy innej drogi. Może dlatego komponowanie zajmuje nam tyle czasu, a muzyka zawarta na Bar-do uderza w tak skrajne rejony.

Droga to jak widać słowo klucz dla Proghma-C. Widzisz według mnie udało się Wam coś co na dzień dzisiejszy udaje się w tym kraju nielicznym, i dopiero co raczkującym bandom jak Merkabah, Tides From Nebula, czy już ''starym'' jak i zasłużonym waszym kolegom z Blindead. Ścieżka jaką jest eksperymentalne, rockowo/metalowe łojenie będące w skrócie post/metalem jest teraz... drogą zarówno wybicia się... jak i zrobienia w życiu czegoś ambitnego. Postrzegasz swój zespół jako część właśnie tej ''sceny''?


Bardzo trudne pytanie. Po pierwsze: ciężko jest mi określić co to jest właściwie Post Metal i czy w Polsce możemy nazywać to zjawisko "sceną", a jeszcze ciężej określić mi czy do niej należymy. To czy gramy Post, Progressive czy Death Metal raczej nie spędza mi snu z powiek. Zabrzmi to troszkę trywialnie ale tworzymy po prostu muzę jakiej sami chcielibyśmy słuchać. Jeżeli ktoś wrzuca nas w jakieś ramy to ok, jeżeli nie to też jest ok:)

Od szufladek nie jesteś w stanie uciec. Poza tym chciałem po prostu skonfrontować zarówno to co sądzę ja, jak i inni o waszej muzyce. Jest takie słowo, które dobitnie ją charakteryzuje - ''nietuzinkowa'', i uważam, że to najtrafniejsze możliwe określenie. Niewątpliwie równie mocnym zaskoczeniem co zawartość krążka był/o i jest nadal podpisanie kontraktu z Mystic. Prędzej spodziewałbym się waszego ''debiutu'' w Foreshadow czy Insanity Records, aż tu nagle Michaś wyciągnął do Was pomocną i nieocenioną wręcz dłoń. Taki label to dla Was ''spełnienie marzeń'' jeżeli chodzi o nasz kraj czy raczej po prostu etap by pójść później (z tym lub kolejnym materiałem) gdzieś dalej?

Wydaje mi się, że raczej nie mogliśmy lepiej w Polsce trafić. Mystic robi to, co do nich należy w kwestii promocji i co najważniejsze, robi to na poziomie. Recenzje czy wywiady pojawiły się chyba w większości magazynów, portali itp. Piętnastego lutego płytka również nakładem Mystic ukaże się w całej Europie, co również poparte będzie niezłą akcją promocyjną. Jeżeli sprawy będą rozwijać się takim torem, nie mamy co myśleć o zmianie wytwórni.


Zatem pozazdrościć. W tym roku również zagracie na bardzo prestiżowym Prog Power Festival, to zasługa promocji Mystic czy propozycja pojawiła się wcześniej? Czy macie jakieś oczekiwania odnośnie tej imprezy i czy będzie to jedyny festiwalowy występ dla Proghmy-C w tym roku? Oraz co więcej, jak czujecie się na takich DUŻYCH scenach?

Rene, jeden z organizatorów festu słyszał już o nas wcześniej. Mystic wysłało promówki i uczestniczyli w pierwszej fazie negocjacji. Do tego należy dodać fakt, iż nasi znajomi z Vanity, którzy mieli przyjemność uczestnictwa w tegorocznej edycji, też powiedzieli kilka miłych słów pod naszym adresem organizatorom , za co im przy okazji chcę podziękować. Ot, cała historia. To świetnie że w tym roku wypadło na nas. Oczekiwania są spore. Duży festiwal, pierwszy wyjazd za granicę. A jeżeli chodzi o występy na tego typu imprezach to nie mieliśmy jeszcze zbyt wielu doświadczeń. Jeżeli dadzą nam na zainstalowani się i koncert ponad piętnaście minut a w międzyczasie nic się nie sp..... to powinniśmy dać radę.

A jak to bywa z klubami? Proghma-C lubi koncertować w małych, ale za to zatłoczonych klubach mordowniach, czy raczej lanserka i im lepszy lokal tym lepiej? Gdzie czujecie się najpewniej, z kim chcielibyście zagrać, a komu chętnie zrobilibyście psikusa ;)

He,he,he, psikusa??Nie wiem, może Budce Suflera;) Tak naprawdę to wszystko zależy od tego jaka jest publiczność. Jeżeli ktoś nie znalazł się pod sceną przypadkiem to zazwyczaj jest zajebiście. Gorzej jak podczas koncertu słyszysz teksty typu Slayeeeerrrr, czy napier......... Dlatego nie robimy przerw między utworami (śmiech). Fajnie jest jak obsługa klubu czy nagłośnienie nie psują ci całej zajawki. Ja osobiście wolę raczej małe kluby. Mordownie są OK;)

Zatem mam cichą nadzieję, że w którejś z mordowni zlokalizowanych w południowej Polsce wkrótce się zobaczymy. Pokrótce przedstaw plany na najbliższe miesiące i ostatnie słowa pozostawiam dla Ciebie!

Do końca kwietnia zawitamy na pewno w 12 miastach. Cztery weekendy po trzy koncerty, także na południu. Po wakacjach najprawdopodobniej ruszymy na dłuższą traskę wraz z Blindead i TFN. W międzyczasie komponujemy także nowy stuff, który mam nadzieję że niedługo będziemy mogli testować na żywo. Startujemy też w podobnie jak w tamtym roku w konkursie NeuroMusic na AssymetryFest. Dzięki bardzo za możliwość udzielenia wywiadu. Stay Brutal!!!


Rozmawiał: Chain
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Nadchodzące koncerty:

11 września:

NAPINKA 10 #9
Camerata Music / Chełm

Zagrają: FAUST AGAIN, DROWN MY WAY, BURN THE WITCH, ONE DAY RISE, BORUTA

11 września:

Płock Cover Festival
Plaża nad Wisłą / Płock

Zagrają: EDGUY, IN EXTREMO, SIRENIA, JELONEK

11 września:

Ino-Rock Festival
Plaża / Inowrocław

Zagrają: ANATHEMA, OZRIC TENTACLES, AIRBAG, VOTUM

18 września:

Turbo Celebration
Progresja / Warszawa

Zagrają: PRIMAL FEAR, TIM RIPPER OWENS, TURBO, THUNDERBOLT, PRIVATEER, CRIMES OF PASSION

25 września:

VIII Zlot Fanów Hard Rocka
Pub Grota / Katowice

26 września:

KABANOS
Smok / Otwock

29 września:

D'ESPAIRSRAY
Progresja / Warszawa

01 października:

TARJA
Stodoła / Warszawa

02 października:

TARJA
Studio / Kraków

03 października:

ANATHEMA
Proxima / Warszawa

04 października:

ANATHEMA
Studio / Kraków

05 października:

DIE TOTEN HOSEN
Eskulap / Poznań

06 października:

DIE TOTEN HOSEN
Ucho / Gdynia

07 października:

DIMMU BORGIR
Progresja / Warszawa

08 października:

DIE TOTEN HOSEN
Stodoła / Warszawa

8 października:

EXUMER
Progresja / Warszawa

8 października:

DIMMU BORGIR
Studio / Kraków

09 października:

KILLING JOKE, AGGRESSIVA 69, MADE IN POLAND
Palladium / Warszawa

09 października:

DIE TOTEN HOSEN
Kwadrat / Kraków

09 października:

LIMP BIZKIT
Stodoła / Warszawa

09 października:

DILLINGER ESCAPE PLAN, CANCER BATS
Progresja / Warszawa

10 października:

DIE TOTEN HOSEN
WZ / Wrocław

13 października:

SHADOW GALLERY
Progresja / Warszawa

16 października:

TRISTANIA, ASRAI, UNSUN
Loch Ness / Kraków

17 października:

WATAIN, DESTROYER 666
Loch Ness / Kraków

16 października:

WATAIN, DESTROYER 666
Progresja / Warszawa

19 października:

BLIND GUARDIAN
Stodoła / Warszawa

22 października:

APOCALYPTICA
Eskulap / Poznań

22 października:

IRON BUTTERFLY
Andaluzja / Piekary Śląskie

23 października:

IRON BUTTERFLY
Wytwórnia / Łódź

24 października:

IRON BUTTERFLY
Progresja / Warszawa

25 października:

APOCALYPTICA
Stodoła / Warszawa

25 października:

JOE BONAMASSA
Palladium / Warszawa

26 października:

ARCH ENEMY
Stodoła / Warszawa

28 października:

DEEP PURPLE
Hala Podpromie/ Rzeszów

30 października:

DEEP PURPLE
Spodek / Katowice

31 października:

DEEP PURPLE
Hala Stulecia / Wrocław

10 listopada:

John LORD, Kasia ŁASKA
Sala Kongresowa / Warszawa

17 listopada:

AMORPHIS, ORPHANED LAND, GHOST BRIGADE
Proxima / Warszawa

20 listopada:

Hardfest
Dekompresja / Łódź
Zagrają: MAD SIN, TERROR (USA), FULL BLOWN CHAOS (USA), NO TURNING BACK(NL), DISCIPLINE ( NL), SCHIZMA, 1125, HARDWORK, WAY SIDE CREW, THE CUFFS, THE HEADHUNTERS, SELF RESPECT, DAY BEFORE DEATH

23 listopada:

Martin TURNER'S WISHBONE ASH
Dekompresja / Łódź

23 listopada:

Martin TURNER'S WISHBONE ASH
Andaluzja / Piekary Śląskie

28 listopada:

THERION
Studio / Kraków

28 listopada:

THERION
Stodoła / Warszawa

02 grudnia:

SYLVAN, NOODLE BLACK PROJECT
Andaluzja / Piekary Śląskie

04 grudnia:

W.A.S.P.
Kwadrat / Kraków

05 grudnia:

W.A.S.P.
Progresja / Warszawa

17 grudnia:

HELLOWEEN, STRATOVARIUS
Stodoła / Warszawa

18 grudnia:

HELLOWEEN, STRATOVARIUS
Studio / Kraków

18 grudnia:

ULVER
Palladium / Warszawa

2011

15 marca:

WITHIN TEMPTATION
Stodoła / Warszawa

 

Sklep Metal Mundus


Metal Mundus w sieci:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Nawigacja
FORUM DYSKUSYJNE
WYSZUKIWARKA
Aktualnie online
Gości online: 3

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 268
Najnowszy użytkownik: inextremo
Najnowsze Recenzje
APOCALYPTICA - 7th Symphony
IRON MAIDEN - The Final Frontier
OCTOBER FALLS - The Womb of Primordial Nature
VETUS OBSCURUM - Blood Revelations
DEADSPEAK - Ritual In Progress
PATEK XIII - Videothrash
WAY TO END - Desecrated Internal Journey
HARD TO BREATHE / DEATH ROW - Split 2009
BLIND GUARDIAN - At The Edge Of Time
KISKE-SOMERVILLE - Kiske-Somerville
SCHEMLISH - Die Hässlichen Kinder
KATAKLYSM - Heaven's Venom
HAMLET - La Puta y el Diablo
PINEAPPLE THIEF - Someone Here Is Missing
THE FINAL HARVEST - The End
WHITE WIZZARD - Over The Top
DWEEZIL ZAPPA - Return Of The Son Of...
NON OPUS DEI - Eternal Circle
RUINS - Front The Final Foes
SLAYER - Live Intrusion
NEOLITH - Individual Infernal Idimmu
INFESTUS - Chroniken des Ablebens
Ostatnie Wywiady
BEHEMOTH (Nergal)
THESIS (Jan Kaliszewski)
PIGFACE BEAUTY
TUTAJ (Bartosz Nazaruk)
FIFTY FOOT WOMAN (Dominik Stachyra)
PIOTR ZYSIK
COCHISE (Wojciech Napora)
TRANSATLANTIC (Roine Stolt)
MOANAA (Marcel)
QUIET THINGS THAT NO ONE NEVER KNOWS (Konrad Knutej)
LESSDRESS (Paweł Nowakowski)
Relacje z koncertów
Mike TERRANA Clinic - Mega Club/Katowice
BRUTAL ASSAULT - Twierdza Josefov/Czechy
SUWAŁKI BLUES FESTIWAL - Suwałki
PORCUPINE TREE - Toya / Łódź
MASTERS OF ROCK - Vizovice/ Czechy
ROCK NA BAGNIE - Strękowa Góra
EUROPE - Plac Defilad / Warszawa
SONISPHERE FESTIVAL - Lotnisko Bemowo / Warszawa
ŁYDKA GRUBASA, PROJEKT X - Metal Cave/ Warszawa
AC/DC, Dżem - Lotnisko Bemowo / Warszawa

więcej relacji
Artykuły
'ZACOFANI' GÓRĄ!
DZIESIĘĆ KONCERTÓW, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁY ŚWIATEM
MŁODY ZRZĘDA - Kupa w eterze
MŁODY ZRZĘDA - Jak ja nie cierpię Smerfów!
PODSUMOWANIE ROKU 2009
Biografie
RAMMSTEIN - Dobra kultura rowija się sama
WILD DOGS - czyli o rozmienianiu się na drobne
THE BEATLES - Biografia cz.II
Polecamy koncerty:











Copyright © 2007-2009 Metal Mundus